Te akcesoria są raczej tanie i chyba można kupić je na miejscu? A jeśli nie, to bletki przewieziesz na pewno.
Pare razy miałen już miękkie nogi, np jak za[roszono mnie do nowo zakupionego skanera whole body z 10g przy sobie, ale przeszedłem jakoś, choć nadal mnie to zastanawia. pobierali ślady odkurzaczem, tymi pocierakami z rąk butów, torby, ubrań, ale niestety teraz już takie sprzęty wprowadzają jak te poniżej przykładowe(UK za jakiś rok 100% lotnisk planuje ze będzie miało kontrolę zawarttości płynów bez wyciągania ich z bagażu) już nie ma znaczenia co to za substancja bo uradzenia te oparte są na s działa to jak rodzaj spektrografii Raymana w połączeniu posiadana bazą wszelkich możliwych substancji grunt ze maja w bazie i zostanie wykryta, czyli niebawem mogą z waszych portfeli toreb itp wyciągać ślady tych wszystkich RC i przynajmniej dogłębnie sprawdzić i przetrzepać wtedy.
Na razie na pocztach i hubach celnicy łaza z ręcznymi takimi skanerami zawartości bez konieczności otwarcia paczki mają dokładną zawartość przesyłki , teraz na fali fentanylu pewnie dobrze się sprzedają, ozywiscie ja mowie nie o Polsce a Usa Australi krajach skandynawskich pewnie kwestia czasu jest zrobienie takich linii do paczek czy bramek na lotniskach lub skanerów bagażu które będą w locie podawać składy wszystkiego co w danej przesyłce czy bagażu wykryto i kierować w odpowiednie miejsce. Dla takich krajów to ujma na honorze ze po tylu latach wojny teraz moze bogu ducha winna poczta dostarczac dragi i chinski fentanyl.
Inna sprawa ze to dobry argument do zalozenia jescze ciaśniejszego kagańca inwigilacji i ograniczaniu praw ludzi w imię walki z terroryzmem, jełśi dorzymy do czegoś takiego co ma izrael na lotniskach to niebawem strach bedzie isc bez niczego na lotnisko bo wykryją co braliśmy przez ostatni miesiąc. Pare pieczątek z krajów arabskich zapewniło mi ze 30m pogłębionego wywiadu ma lotnisku o każdym aspekcie mojej tam wizyty, pochodzenia rodziny i paru jeszcze debilizmach. I plotki ze w kazdym samolocie od nich czy do nich leci agent mosadu to szczera prawda, jednego namierzyłem nawet na dwa razy tam i dwa razy z powrotem i zawsze ten sam napakowany żyd który zostaje na lotnisku i czeka na lot powrotny. Ale taki plus ze dragi akurat aż tak bardzo ich nie obchodzą jak strona w która pokłony bijesz sie modląc. Z ciekawszych kontroli to też Australia i Nowa Zelandia są całkiem konkretne. W usa nie byłem bo mam obawy żę mogą mnie na granicy od razu zamknąć i zamiast wycieczki wyjdzie 10lat w pierdlu za grzechy młodości na których mogły moje odciski zostać. Teraz wystarczy raz dać się przydybać i możesz i za 20 ;at pojawić się i Cię zaskoczą. Sorry za trochę nie na temat dywagacje.
Co do latania z dragami jak się trochę myśli to się da, czy to mądre i bezpieczne, zdecydowanie NIE. To wypadkowa twojego szczescia, tego czy poświęciłeś trochę czasu na ocenę działania takich kontroli i to czy wiesz co za sprzęt ma dane kotnisko. Jak sie leci z kraju to jest łatwiej, gożej jak kontrola jest też na miejscu. Ja sie mało nie zesrałem jak w Maroko kiedyś wszystkich bagaż zjechał z teaśmy a mój z dragami nie pojawił się, lotnisko poza nami i wojskiem puste bo tylko czekali na ten samolot żeby przyjąć spóźniony, na szczęście po chili zobaczyłem ze tylko spadł z wózka i leży na zewntrz, ogólnie jak ktoś chce sie bawić w takie zabawy to nerwy ze stali trzzeba mieć.
https://www.agilent.com/en/products/ram ... on/resolve
https://download.chem.agilent.com/video ... 20x518.mp4
https://www.agilent.com/en/products/ram ... -detection
https://www.youtube.com/watch?v=MTFviqvnjxc (ktoś twierdził że to tylko do materiałów wybuchowych ta jasne)
https://www.thesun.co.uk/travel/9792330 ... s-liquids/
Dodano akapity -- 909
Przed lotem ( lece na wakacje do Egiptu ) chce sobie strzelić małą kreskę fety. W bagażu też chcę zabrać trochę leków między innymi alpre (afobam) na zwałe bo jestem w kilu dniowym ciągu. ( także nic nielegalnego nie "przemycam" w bagażach. )
Zakładam że może mi gdzieś tam ciut fety polecieć na ubranie albo po prostu w inny dzień na bluzie, spodniach czy płaszczu. Mogą mi gdzieś na lotnisku to wykryć ? I potem wziąć na jakieś narkotesty ? I o coś się przyczepić że jestem pod wpływem narkotywków ?
I drugie pytanie czy moge wgl benzo zabrać ze sobą, 8 tabletek 0,5mg w blistrze ? Chce je wcisnąć z jakimiś innymi lekami w bagażu głównym.
01 listopada 2019xqzw pisze: Cześć.Pytanie ... :D
Przed lotem ( lece na wakacje do Egiptu ) chce sobie strzelić małą kreskę fety. W bagażu też chcę zabrać trochę leków między innymi alpre (afobam) na zwałe bo jestem w kilu dniowym ciągu. ( także nic nielegalnego nie "przemycam" w bagażach. )
01 listopada 2019xqzw pisze: Cześć.Pytanie ... :D
Przed lotem ( lece na wakacje do Egiptu ) chce sobie strzelić małą kreskę fety. W bagażu też chcę zabrać trochę leków między innymi alpre (afobam) na zwałe bo jestem w kilu dniowym ciągu. ( także nic nielegalnego nie "przemycam" w bagażach. )
Zakładam że może mi gdzieś tam ciut fety polecieć na ubranie albo po prostu w inny dzień na bluzie, spodniach czy płaszczu. Mogą mi gdzieś na lotnisku to wykryć ? I potem wziąć na jakieś narkotesty ? I o coś się przyczepić że jestem pod wpływem narkotywków ?
I drugie pytanie czy moge wgl benzo zabrać ze sobą, 8 tabletek 0,5mg w blistrze ? Chce je wcisnąć z jakimiś innymi lekami w bagażu głównym.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
