Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 1985 • Strona 87 z 199
  • 641 / 98 / 0
Jest ich trochę, zwłaszcza jak są weekendowi... ci co walą w tygodniu by funkcjonować dużo rzadziej z tego wychodzą.
  • 9634 / 1901 / 2
Tzn najciężej wyjść z opio i benzo.
Reszta dragow jest do ogarniecia.
Fajni są też Ci co jaraja oporowo i twierdzą, że to lecznicze ;)

Zresztą wystarczy przejrzeć temat i samemu wyciągnąć wnioski.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 1290 / 367 / 0
No ja może nie jaram oporowo, ale działa leczniczo. 2 razy w tygodniu 2 worki i poziom dopaminy wzrasta a razem z nim sukcesy życiowe. Gdyby nie zioło, to bym nie był tym, kim jestem dzisiaj.
  • 9634 / 1901 / 2
Wyjasniano już na tym forum mechanizm działania zioła.
Temat nie o tym.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 841 / 256 / 0
01 listopada 2019crash700 pisze:
Czy znane są wam osobiście osoby, a nie typu "kolega kolegi kolegi" którzy wyszli z jakichkolwiek narkotyków i normalnie żyją, mają żony/mężów/ dzieci, pracę itp ? Czy prędzej czy później ktoś znowu się "wpierdoli" ?
Tak. Mam ciocie która wyszła z helu.
Dwójka dzieci, firma, da się.
23 października 2020Dualizm22 pisze:
CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
:halu:
  • 392 / 26 / 0
Też znam i to całkiem sporo takich osób. Pytanie tylko gdzie zaczyna się uzależnienie, czy weekendowe cpaki też wrzucamy do wora "uzależnieni",czy "rozrywkowicze". Dla mnie uzależnienie zostało zauważalne, gdy zaczęłam zaniedbywac inne aspekty życia, brałam po to zeby funkcjonować. Jeśli ktoś potrafi coś wziąć tylko na imprezach T0 szacun.
[ external image ] :heart:
  • 1290 / 367 / 0
Nie no, można dużo ćpać i mieć rodzinę i pracę i egzystować tak bardzo długo. Problem się zaczyna, kiedy człowiek "przesadza", bierze więcej, niż mu pozwalają finanse, zdrowie, organizm nie wytrzymuje, traci kontrole, popada w psychoze. Ogólnie jak się jest idiotą to nawet bez dragów można sie wykoleić co pół roku, a jak się ma łeb na karku to można przejść przez ciężkie okresy bez szwanku.
Podam przykład, jeśli jesteś #1 pracownikiem, to możesz przyjść najebany, zjarany, sklonowoany i jeszcze podwyżke dostaniesz żebyś miał na używki więcej. A szarego pracownika czeka dyscyplinarka, zwolnienie, utrata lokum, rozwód i ogólnie kanał bo nie może wyjść z fazy i załatwić nowej pracy.
Chodzi też o geny - jeden może odpierdalać po alko małych ilościach i dostać marskości po roku picia, inny może pić dużo 30 lat i nie odpierdalać. Jeden może tracic kontrolę nad piciem i pić 1l wódki dziennie, inny może pić tylko tyle, żeby mieć lekką fazę.
Jak się jest pechowcem, że się nie ma kontroli, że się nie myśli jasno, to dragi to pogłębiają i się płynie, ale nie w każdym przypadku tak jest.
  • 2897 / 619 / 10
Moim ulubionym takim przypadkiem jest gość, który przerobił ćwierć kilo alfy, ale po tym jak jego partnerka zaszła w ciążę wszystko rzucił. Czy jakoś tak to było.
Aktualnie ma żonę, dzieci, spoko pracę.
Ale widać, że przeszłość za nim chodzi.
Jeden z forumowiczów, btw.
Hiperrealna propaganda w polskiej sieci
  • 237 / 13 / 0
Ja tez pewne rzeczy chcialem zostawic dla pewnej zielonookiej dziewoji, ale wtem zaatakowaly mnei te nieszczesne psychozy. Konkluzja jest prosta i niektorym znana, przegralem z wlasna glowa, a ona powiedziala mi nara :(
Uwaga! Użytkownik Pompejszyn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1290 / 367 / 0
Po prostu nie należy przekraczać granic których samemu subiektywnie nie można, a jak ktoś za małolata marzy, żeby przyjebać helu w kanał to ma coś grubo nie tak pod deklem i jest skazany na całe życie na bezskuteczną walkę czy to na czysto czy to na dragach.
Nawet jak się dorobi i będzie miał firmę i rodzinę i wyjdzie na czysto, to będzie wrzodem na dupie pracowników i rodziny i wszyscy będą go nienawidzieć. Jak się ktoś deklem urodzi to zostaje na całe życie.
ODPOWIEDZ
Posty: 1985 • Strona 87 z 199
Newsy
[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.