Bodajże wczoraj dostałem info żeby na mieście nie pytać o towar
Pierwsza sprawa to jestem prawie pewien że to nie jest fajne info bo słyszę to już z niejednych ust.
Druga sprawa - zastanawiam się co te smerfy mogą wiedzieć dokładnie i skąd, nie wydaje mi się że ktoś z "naszych" się sprzedał bo raczej jak palę i zagaduje o palenie go zwykle jest to mała grupka ziomków których znam dość dobrze i oni by nic nie sypnęli.
Przychodzę tu do was z zapytaniem, co wy byście w takiej sytuacji zrobili albo czy cokolwiek byście robili. W tym momencie i tak przez jakiś dłuższy czas nie planowałem palić więc nie mam jakiegoś ciśnienia w stylu "kuuuurde muszę strasznie uważać z paleniem" albo że nie mogę narazie od nikogo brać, poprostu nie będę miał i tyle, ale zastanawiam się czy coś robić w stylu nie wiem
Pozbyć się dowodów w sensie lufek woreczków sreczkow its, ziarenek (bo kilka wpadło ostatnio" itd
Co myślicie?
30 października 2019IvoPartisan pisze: Sprawa jest przecież oczywista, po co pytasz? Czy dowody lepiej usunąć czy nie w takiej sytuacji? Odpowiedź jest przecież oczywista. Ty trochę dziwne pytania zadajesz...i to nie tylko tutaj...Ja bym uważał na kogoś kto tak pisze.
30 października 2019solio pisze: Moze ma ostre poschizowane porycie lub szuka informacji...
30 października 2019IvoPartisan pisze:
"Stróże prawa", cóż za piękne określenie niebieskich, jak rzadkie na tym forum...Ale może się mylę, tyle tu bardzo różnych ludzi..
"Rutyna to rzecz zgubna "
Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
