Przychodze do was po pomoc ponieważ szukam czegoś na zwiększenie pewności siebie (jedno/ dwu razowo).
Generalnie jestem osobą towarzyską (pokusze się nawet o stwierdzenie,że bardzo) i nie mam problemów w rozmowach zarówno z kobietami jak i mężczyznami. Chętnie wychodze na wypady , jestem strasznie gadatliwy.
Niestety kiedy sprawa ma się do podejścia do "tej jedynej dziewczyny" i zagadania pierwszy/drugi raz pomimo usilnych starań z każdej strony zacięcie podczas rozmowy jest murowane. A prób było już conajmnej kilka. Zazwyczaj kończy się na "Cześć eee...." "emm.. boo..." . Tak wiem,żałosne.
Pewnie z wielu z was powie , napij się alkoholu . Walnij setke - Owszem mógłbym. Ale kiedy juz sobie zaplanuje "ah to dzisiaj właśnie podejde" , wypicie alkoholu tylko potęguje moje doznania ze strony gastrycznej i raczej nie pomaga. Pomijam fakt ,że to troszkę widać....
Rady typu - MDMA, Fetka też proszę sobie odstawić na bok, przecież nie ide na impreze ,a widać to będzie z kilometra.
*Zioło raczej średnio działa, bardziej daje efekt relaksu. kodeina tak samo...
Suma sumaru szukam czegoś co pomoże mi w tej właśnie sytuacji w tym danym momencie. Nie widoczne z kilometra i nie coś co nie zryje mi bani długofalowo (jak np. DXM) . A no i musi utrzymać się tak przynajmniej z 3godzinki. (Brak zjazdu również mile widziany :D)
Myślałem nad tramadolem ,ale nigdy nie miałem z nim styczności i nie wiem za bardzo w jaki sposób on działa.
Z góry dziękuje za pomoc i naprawdę proszę - bez żartów.
Pzdr. Crushader
(U mnie to 90mg DXM + <240mg kody)
Ale jesli to nie wchodzi w gre to np
-alpra
-Bromazepam
-baklofen
-pregabalina
-fluoksetyna (odradzam generalnie bo mozna sie stac niezlym chujem czy też suką i dziala po minimum 2-3 tygodniach łykania tego)
A najlepiej powiedz szczerze do tej szprychy że sie stresujesz
Z wlasnych doświadczeń wiem ze tak jest łatwiej bo przynajmniej wiesz od razu na czym stoisz
W stresującej sytuacji (czyt. pierwsze spotkanie z dziewczyną ktora mi sie bardzo spodobała) stwierdziłem "jebać to" i pocalowalem i teraz buduje zdrowy związek takze warto czasem odjebac spontan i pierdolic co będzie tylko bez przesady żebyś jej nie zamknął w piwnicy czy coś
Tutaj oboje chodzimy na uczelnie,tam chce ją złapać no i nic mocno widocznego nie wchodzi w grę :/
Jeżeli chodzi o środki ,które podałeś nie chciałbym iść w DXM. Znam osoby ,które się w to bawiły i dosyć mocno pozmieniało im to ich światopogląd już od pierwszego razu. Szczerze,boje się Dexy jakkolwiek to głupio nie zabrzmi.
Samą kodeine mógłbym wziąć ,aczkolwiek nie wiem czy to będzie to uczucie ,którego potrzebuje. Tak samo alpra czy Bakoflen. To nie są przypadkiem takie Xanaxy, które bardziej mnie zrelaksują i spowodują senność ??? No i tak jak mówie ,raczej nie chciałbym czegoś co szybko uzależnia.
Nie ma jeszcze czegoś innego? No i czy myślisz,że ten tramadol to zły wybór?
Pozdrawiam :)
Jak ptorzebujesz troche pewnosci siebie to idz na maisto w dzien czy do galerii i podbij sobie do paru dziewczyn i zagadaj. To ci raczej pomoze, mimo, ze odejdziesz niejednokrotnie bez niczego(sam tego doswiadczylem i doswiadczam), ale przynajmniej z bananem na ryju, ze w ogole to zrobiles. Bo cie linijka po lapach pierdolne.
Sennosc mozna zniwelowac kofeiną lub l-karnityną
Co do uzaleznienia
alpra czy baklo doraznie zarzucone w dawkach leczniczych (dopasowanych do ciebie) nie wpierdoli cie do ośrodka dla uzależnionych o ile cie nie poniesie z tym wiadomo
Ja bym celowal w alprazolam na początku sprobuj sobie 0.5 mg i zobacz jak reagujesz
Jak zbyt chilluje to kawa do zestawu
A co do opioidow (kodeina) - odpuść sobie lepiej ze względu na potencjał uzależniający
DXM w niskich dawkach nie zafunduje ci lotów które zmienią twoj światopogląd (mowie o dawkach rzędu 5x 15 mg max)
Jednak nie kazdemu dex służy
Możesz spróbować tez tabletek ziolowych Labo calkiem dobrze uspokajają ale wiadomo jak to leki ziolowe nie ma co oczekiwać fajerwerków
@Mdx
Będzie dobrze, wyślij jej bukiet kwiatów poczta kwiatową z przeprosinami, później z nią pogadaj ;) trzymam kciuki.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.