Hunter S. Thompson Lęk i odraza w Las Vegas
Zamawiając paczkę na poste restante, na swoje imię i nazwisko bez telefonu do placówki w mieście, w którym conajmniej 3 osoby mają takie samo imię i nazwisko jak ja, jakie jest ryzyko? Jeśli paczka zostanie otwarta, to nie puszczą jej dalej i co wtedy, szukają kogoś o takim imieniu i nazwisku w mieście, na którego pocztę była zaadresowana przesyłka, podczas gdy on mieszka w innym mieście?
@Synecdoche
identyko jest z paczka w ruchu
potrzebny tylko adres skrzynki i koniec.
Hunter S. Thompson Lęk i odraza w Las Vegas
15 października 2019hammerzeit pisze: Paczkomaty to chyba średnio. Kamery, noi numer telefonu w przeciwieństwie do np. PP musi być, chyba że na kogoś, ale kto się zgodzi, jeśli będzie widział, że coś kombinujesz i nie chcesz podać swojego?
19 października 2019Synecdoche pisze: i kilka razy mi się zdarzyło, że paczki były delikatnie otwarte, jakby ktoś je sprawdzał, dlatego mam średnie zaufanie do paczkomatów + są kamery obok + przed samą twarzą jak się wpisuje kod - trochę przypałowe.
jak doszla to raczej nie ma sie co przejmować.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
