Hunter S. Thompson Lęk i odraza w Las Vegas
Zamawiając paczkę na poste restante, na swoje imię i nazwisko bez telefonu do placówki w mieście, w którym conajmniej 3 osoby mają takie samo imię i nazwisko jak ja, jakie jest ryzyko? Jeśli paczka zostanie otwarta, to nie puszczą jej dalej i co wtedy, szukają kogoś o takim imieniu i nazwisku w mieście, na którego pocztę była zaadresowana przesyłka, podczas gdy on mieszka w innym mieście?
@Synecdoche
identyko jest z paczka w ruchu
potrzebny tylko adres skrzynki i koniec.
Hunter S. Thompson Lęk i odraza w Las Vegas
15 października 2019hammerzeit pisze: Paczkomaty to chyba średnio. Kamery, noi numer telefonu w przeciwieństwie do np. PP musi być, chyba że na kogoś, ale kto się zgodzi, jeśli będzie widział, że coś kombinujesz i nie chcesz podać swojego?
19 października 2019Synecdoche pisze: i kilka razy mi się zdarzyło, że paczki były delikatnie otwarte, jakby ktoś je sprawdzał, dlatego mam średnie zaufanie do paczkomatów + są kamery obok + przed samą twarzą jak się wpisuje kod - trochę przypałowe.
jak doszla to raczej nie ma sie co przejmować.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
