...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 2630 • Strona 171 z 263
  • 429 / 64 / 0
Niestety często zerwanie z nałogiem wiąże się z zerwanie znajomosci/kolezenstwa/przyjaźni która ciągnie się latami, razem z ziomka i z którymi znam się od zawsze jesteśmy trochę wjebani w fete i krążki, często jeden drugiego nakręca, ale z drugiej strony często bywa że jeden drugiego hamuje, może fete mogę ograniczyć jedynie do imprez ale wiecie jak jest, swój swojego pozna wszędzie i od kiedy fukam nie ma pracy w której nie znajdę drugiego cpuna z którym sobie coś zarzucam, z jednej strony chciałbym przestać cpac ale z drugiej nie przeszkadza mi to tak bardzo... Takie rozerwanie powiedzmy, czesto mam tak że ciągnie mnie do fety czy pigul jak sam skurwysyn, a czasem nawet dobrze mi z tym że tego nie wale, może kiedyś wyrosne. Z tego tak jak wyroslem z codziennego jarania
Uwaga! Użytkownik JezusWKominiarze nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 49 / 17 / 0
No.. są neofici co pierdolą, że każdy biorący stanowi dla nich zagrożenie :)
Oj ludzie, kiedy wy to pojmiecie, że największym zagrożeniem jest dla nas własny mózg. To co ten skurwiel kreuje nam na bieżąco.
Będzie zawsze Ci "wmawiał" byś podążał za przyjemnością. Zapamiętaj!
Zawsze, one nie bierze pod uwagę skutków negatywnych naszych działań. Ty musisz to sobie najpierw uświadomić, a później zdołać to opanować. Powiedzmy.... zapanować nad tym skurwielem co masz w czerepie.
To jest nieprawdopodobne, a dopiero to zrozumiałem jak na własnej skórze się przekonałem. Będzie Ci podsuwał myśli, skojarzenia, rozwiązania byś podjął tylko decyzję, aby się naćpać. Przez niego będziesz snił o ćpaniu. Przy każdej okazji, o każdej porze będzie Cię gwałcił. Perfidnie gwałcił tym co ma utrwalone. Pamięć tego "lepszego" będzie Cię kierować ponownie w stronę tego. Bo "on" to ma już zakodowane, że może być lepiej, przyjemniej niż zazwyczaj. Dla "niego" jest to zawsze nagroda, a dla Ciebie strata. Strata zdrowia, bliźnich, pracy, celów, dni..lat ... no i dodaj sobie coś jeszcze stracił....
Uwaga! Użytkownik WhitePearl nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 567 / 51 / 0
Najbardziej to nie uzywki/dragi a samotnosc wpycha w nalogi i czlowiek wlasnie przez samotnosc moze miec 2x wiekszy na nie apetyt.Jak zamulam sam w domu i niema gdzie wyjsc to cisnienie na mj czy od biedy alko jest 3x mocniejsze niz jakbym z kims gdziekolwiek byl nawet i na trzezwo.
No i jak post wyzej to wina jebanego mozgu ze ciagle brakuje mu przyjemnosci,nawet glupie alko i trawa chociazby(przy innych to dopiero musi byc pieklo).Czesto ostanio chujowo sie na trzezwo czuje .
THC :liść:
  • 2814 / 367 / 0
19 października 2019Karolrdm99 pisze:
Najbardziej to nie uzywki/dragi a samotnosc wpycha w nalogi i czlowiek wlasnie przez samotnosc moze miec 2x wiekszy na nie apetyt.Jak zamulam sam w domu i niema gdzie wyjsc to cisnienie na mj czy od biedy alko jest 3x mocniejsze niz jakbym z kims gdziekolwiek byl nawet i na trzezwo.
No i jak post wyzej to wina jebanego mozgu ze ciagle brakuje mu przyjemnosci,nawet glupie alko i trawa chociazby(przy innych to dopiero musi byc pieklo).Czesto ostanio chujowo sie na trzezwo czuje .
Dobrze piszesz samotnosc i to ze nie ma gdzie a raczej z kim wyjsc powoduje ze pchasz sie w nalog majka oxy benzo itp .. niestety takie zycie ..
  • 567 / 51 / 0
Dokladnie.wrecz ostatnimi miesiacami ,mi poprostu na trzezwo ciezko sie usmiechac.Ale jak zem sam zajaral i na spacer ze sluchawkami na uszach to az mi usmiech nie schodzil czy jak jakis czas temu z kims sie najebalem.Czy nawet jak zem wziol troche jarania i ze sluchjawkami na rowerze jezdzilem ujarany to pewnie po samym usmiechu widac ze jedzie czyms zajebany.
Ostatnio zmieniony 19 października 2019 przez Karolrdm99, łącznie zmieniany 2 razy.
THC :liść:
  • 2814 / 367 / 0
19 października 2019Karolrdm99 pisze:
Dokladnie.wrecz ostatnimi miesiacami ,mi poprostu na trzezwo ciezko sie usmiechac.Ale jak zem przyjebal w pluco i na sluchawkach do tego w uszach to az mi usmiech nie schodzil czy jak jakis czas temu z kims sie najebalem.Czy nawet jak zem wziol troche jarania i ze sluchjawkami na rowerze jezdzilem ujarany to pewnie po samym usmiechu widac ze jedzie czyms zajebany.
Mam tak samo ... na trzezwo ciezko o usmiech ale jak zarzuce jakies benzo albo opio iv i do tego dobra muzyczka to zycie staje sie piekne .
  • 237 / 13 / 0
Ja to mam ten problem, ze gdziekolwiek sie rusze to kazdy twierdzi, ze jestem uajrany XD Wystarczy, ze usmiech od ucha do ucha i kazdy twierdzi, ze najarany, nawet w pracy. Troche to uciazliwe.
Uwaga! Użytkownik Pompejszyn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 31 / 6 / 0
Na trzeźwo? A co to takiego
:extasy:
  • 429 / 64 / 0
TeacherButla pisze:
Na trzeźwo? A co to takiego
To takie uczucie jak mały byłeś, przed tym jak wszedłes w ten skurwialy świat cpania
Uwaga! Użytkownik JezusWKominiarze nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 567 / 51 / 0
Typowo,w moim przypadku jak czuje sie samotny,to chec na jaranie trawy jest 3x wieksza niz normalnie,nawet wtedy czasami sie alko solo troche zdarzy(ale bardzo rzadko).Przy twardzych rzeczach,chec jest pewnie 10x-100x wieksza jak to jakies biale,czy w zyle itp.
THC :liść:
ODPOWIEDZ
Posty: 2630 • Strona 171 z 263
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.