Przed jedzeniem, zjadłem trochę imbiru i banana osłonowo. Podczas jedzenia popijałem miętą, wziąłem Ranigast i węgiel aktywowany, obyło się bez spawania. Jadłem to w 2 porcjach i po 15min od każdej, przez ok. minutę mocno walczyłem z tym żeby nie wychylić się za okno. Czując pierwsze efekty, które nie do końca były pozytywne, trochę się stresowałem, więc położyłem się na kanapie i po ok. 15min czułem się zrelaksowany i tak sobie leżałem zamykając i otwierając oczy. Przy zamkniętych oczach widziałem wielką czarną przestrzeń a w nią wklejone kawałki rzeczywistości (dość losowe i niezrozumiałe dla mnie sytuacje, po prostu się im przyglądałem ale nie mogłem ich do końca zrozumieć). Efekt ten był co raz mocniejszy, aż w końcu przy otwieraniu oczu, to co widziałem przy zamkniętych oczach, nakładało się na otaczającą mnie rzeczywistość. To ostatnie co pamiętam bo niestety usnąłem na ok. 3h i po obudzeniu czułem się dość normalnie, trochę przymulony. Położyłem się do łózka trochę zawiedziony ale po chwili uświadomiłem sobie, że moje myśli są kompletnie inne i mam nad nimi 100% kontroli i mogę je formować w odzwierciedlające je obrazy, zachowując całkowitą jasność umysłu. Było to głębokie i ciekawe doznanie. Po ok. 30min usnąłem i miałem bardzo długi, przyjemny i realistyczny sen. Obudziłem się czując się dość normalnie. Ogólnie trip określiłbym jako nieudany bo przed uśnięciem zapowiadało się bardzo ciekawie i intensywnie. Spróbuję za rok nie usnąć. Co do smaku, na początku wydawał się w porządku, lecz ostatnie kawałki wywoływały odruch wymiotny. Brak jakiegokolwiek bólu czy problemów żołądkowych. Odnoszę wrażenie, że nie byłem gotowy na to co by mnie spotkało gdybym nie usnął.Dodam, że z tych 3h snu, nie pamiętam kompletnie niczego.
No i nie polecam niewtajemniczonym, o tym się od zawsze mówiło że to potężny środek bo taki jest, to cię porywa, niesie, niełatwo się oprzeć. To nie jest narkotyk.
https://youtu.be/WvqOaR1BGu0
I co w zwiazku z tym? Tak jedzony kompletnie na mnie dziala, w zeszlym tygodniu, zarlem dzien w dzien po 5 surowych(nie probowac) i oprocz jednego razu, jak polaczylem z dxm nie bylo zadnych efektow oprocz mdlosci, lepiej suszyc :P
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

