mefedron można było walić całą noc, po czym przestawał działać. 3-CMC można przerobić setkami całą noc, zrobić kilka godzin przerwy i 50mg wciąż działa. Jak to możliwe, nie wiem, ale podejrzana jest ta substancja.
Bardziej spiduje? Mocniej czuć euforię?
Najbardziej uzależniające są substancje dopaminergiczne z nikłym działaniem serotogenicznym cznym.
Tzw ratio dopaminy do serotoniny musi się w miarę pokrywać.
Tutaj przy wrzucie p.o jest więcej dopaminy i mniej serotoniny.
Pomijam, że 4 podstawione b-k są bardziej serotogenicznym ale przy którejś wrzucie z rzędu ilość serotoniny jest już śmieszna.
Ps porównanie metylonu, mefedron i metaklefedronu jest trochę bezsensu bo ich profil (wynikający z budowy) jest kompletnie inny.
Nigdy czwórka nie będzie jak trójka a grupa metylendioxowa to już w ogóle inna bajka.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
16 wrz, 2023 - fuzja / d5
zapomniałem dodać że zapach się zmienił niestety na bardzo nieprzyjemny
09 października 2019siemaluje pisze: @Limitbreaker serio? 3CMC bardziej wciagajcy niz 4mmc? moze nie jadles prawdziwego 4mmc? mnie 3cmc robi na 30 minut mefedron robil spokojnie na godzine.
wciągające pewnie bardziej jest trzepanie konia ... na 4ce trochę trudne ... na 3jce mniejszy nieogar dłuższa faza - i mniej impotencji - no cud miód do porno nocy -no rozpierdala 4MMC na łopatki ;)
09 października 2019siemaluje pisze: @Limitbreaker serio? 3CMC bardziej wciagajcy niz 4mmc? moze nie jadles prawdziwego 4mmc? mnie 3cmc robi na 30 minut mefedron robil spokojnie na godzine.
Od razu zaznacze, że jak walisz b-k kilka lat nawet weekendowo to tolerke masz w kosmosie.
Ja w czerwcu byłem po ponad 3mies detoxu. Dieta w miarę i dobrze dobrane zioła. Linia 3cmc na ok 150mg wyjebala mnie na 2h. Każda kolejna dorzuta krócej kosila ale te pierwsze wrzuty bajka.
No ale co tam. W myśl hajpowych zasad wyznawanych przez niektórych "to ma kosić" obojętne jak, w jakiej kombinacji i bez odpoczynku.
Czwórki są w tym doskonale,, no ale najlepszy jest "krul" mefedron bo uwalnia mniej przekaźników od cmc to można jebac i parę dni.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
09 października 2019Stteetart pisze:
Czwórki są w tym doskonale,, no ale najlepszy jest "krul" mefedron bo uwalnia mniej przekaźników od cmc to można jebac i parę dni.
Natomiast wkurwiało by ich w porównaniu do 3mmc:
- krUTSZE działanie
- ze 5x? 10x? większe parcie na dorzutę?
Tylko trochę "głupie" porównywanie tego... bo to trochę inna bajka...no ale
Mi sie po 4rce wlaczalo tajie niedojebanie ze tylko walenie konia mnie interesowalo.libido wysokie i fiksacja. Trojke to tylko pare sklepow mialo zajebista. Taka z nalotem brazowym byla najlepsza i od juz nie dzialajacch typu fejki i dopki ale Ci drudY potem jakas sol kuchena pchali po tym genial sorcie.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
10 października 2019vortexxix pisze:Serio aż tak? No to chyba po raz pierwszy poczułem, że mam szczęście, że nigdy nie miałem okazji spróbować prawdziwego mefa. Wpadłbym jak śliwka w kompot.09 października 2019DuchPL pisze:
Natomiast wkurwiało by ich w porównaniu do 3mmc:
- ze 5x? 10x? większe parcie na dorzutę?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
