"Rutyna to rzecz zgubna "
19 września 2019EdwardZnienacka pisze: Mam taką radę dla działkowców na przyszły rok. Jeśli jesteście fanami maku i co roku siejecie, a jakiś narkoman co rok wam je podpierdala, to zamiast siać coraz mniej i mniej, albo przestać siać w ogóle, powinniście zrobić wręcz odwrotnie. Wysiać ile wlezie. I jak taki narkoman zobaczy takie pole maku to od samego widoku przedawkuje i będziecie mieli go z głowy i w spokoju będziecie się mogli cieszyć pięknym ogrodem.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Ps. W czasie którejś z kolejnych eskapad na działkę z zagonikiem maku, ekipa znalazła duży karton wbity nad wystające główki z napisem-"Uwaga! mak pryskany środkiem szkodliwym dla zwierząt i ludzi! Spożycie grozi śmiercią!" I wyjebana koślawą kredką wielka czaszka zerżnięta z etykiety denaturatu. Trudno powiedzieć po kiego chuja działkowicz straszył zwierzęta ale "ludzie" wycięli mu ten mak do spodu. Nic nie zostało,nawet karton zajebali.
20 września 2019Retrowirus pisze: No cóż.. Rysa na psychice 4ever
IMG_20190920_063456.jpeg
https://www.notino.pl/yves-saint-lauren ... la-kobiet/
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
22 września 2019ledzeppelin2 pisze: Nazwa b. dobra dla uwodzących zapachem perfum. Śmiesznie jest jak opium nazwie się firma przewozowa lub właśnie pewien salon fryzjerski dla katozbetonionych Grażyn po 50 w antyćpuńskiej dzielnicy miasta.
Możecie grzeczjie podziękować Czempionowi, który najprawdopodobniej ze swoim otwartym listem do sanepidu czy innego gisu, że ćpuny gotuja herbatke z maku sklepowego (najszybciej zareagowała żabka, która wycofała zupełnie mak na jakiś czas, a potem jak wprowadzila to tylko totalnie potwierdzine marki nie-klepaczy). I wtedy zaczelo byc tylko gorzej. Trzeba sie pogodzic ze w sklepie nie znajdziemy nic dla nas i p9myslec o czyms nowym.
Niedawno dostalem od dziewczyny makówke ozdobną. Od razu sprawdzilem czy to klepiaca bo byla gruba i przypominala opiumowe główki, ale okazalo sie ze to nie ta.
Pomyslalem ze przeciez cos takiego ni huj nie jest czyszczone i mozna spróbować ogarniać towar ze sklepów ogrodniczych bądź semu hodować na małą skalę. Taki wlasny mak bedzie klepal w mniejszej ilosci bo bedzie zupelnie nieczyszczony i mozna jeszcze wyciagnac alkaloidy z łodyg i liści! To bedzie prawdziwa herbatka PST, nasiona normaln8e do ogarniecia. Rosbie to szybko i mozna wyjebac caly parapet to jeszcze na szybko urośnie.
Nie szukajcie igły w stogu siana (klepaczy w polsce) trzeba isc w nowa strone, odkrywac.
Poswiece sie i zrobie test jak jutro kupis wiecej i ususze. Chyba zs nie trzeba suszyć niech kompetentni sie wypowiedza bo przyszlosc w naszych rekach i trzeba szuka alternatywnych perspektyw dla NASZEGONŚW8ĘTEGO ZIOŁA
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
