23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
Jeśli nie wpływa to negatywnie na Twoje życie, pal : ) Podejrzewam, że gdybyśmy byli w USA, nawet by Ci takie pytanie do głowy nie przyszło.
Oczywiście przerwa raz na jakiś czas jest bardzo wskazana.
I tak cpanie codziennie to juz niedobry sygnal
Oczywiscie zaraz sie zleca potheadzi i beda zapewniac , ze oni normalnie funkcjonuja i nikomu krzywdy nie robia ale to ucieczka przed samym soba .
16 września 2019jezus_chytrus pisze: Ja palę właśnie takim systemem i nie uważam tego za jakąś patologię.
Denerwuje mnie po prostu jak słyszę takie rzeczy typu "Czy dla Was jaranie co wieczór to już ćpuństwo" bo sugeruje że są dragi i Dragi, sposoby konsumpcji i Sposoby Konsumpcji. A intoksykacja to nadal intoksykacja, czy to alkohol, THC, brown czy tryptaminy.
Wszystko to kwestia definicji chyba.
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
