14 września 2019Caputmortuum1 pisze: (najkrótsze możliwe drzazgi 0,45 są zdradliwe)
Ale nie polecam igieł cieńszych niż piątki, zdradliwe dla kabli, o zrosty dużo łatwiej.
Są jeszcze 0,4. Ja najmniejszymi jakimi strzelałam to 0,45 i były za długie. Moim zdaniem większe znaczenie ma długość igły niż jej grubość.
14 września 2019Caputmortuum1 pisze: Twoje miłe słowo cenniejsze nad karmę, Droga @Hexe:] podałem standard. połówkę, jak się okazało obok żyły (najkrótsze możliwe drzazgi 0,45 są zdradliwe) szybko przygotowałem drugie tyle i poszło w drugą, łatwo i przyjemnie, sobota zmieniła się w święto.
0.45 mm nie są złe, te krótkie. Tylko trzeba znać swoje kable choćby na tyle, by wiedzieć, czy trzeba głęboko, daleko wbijać, czy wystarczy ledwo pod skórę wejść. Jeśli ta pierwsza opcja, to faktycznie chuja warte są te 45-tki krótkie, a mnie do niektórych żył bardzo odpowiadają.
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
Standardowa doza z połówki mst200, na podkładzie difki, dobite słodkowaniliowym Coltem, zresztą rano działa lepiej, himmlische Ruhe to będzie dobry dzień, dzień dobry.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
