Dział poświęcony zapytaniom użytkowników wobec ich spraw bieżących.
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 20 / / 0
Siema. Rozważamy sytuację, w której domorosły biohaker zainspirowany kultowym postem Fubara (kto pamięta?) krzyzuje chmiel z konopia i powstały kwiatek jest klepliwy. Jaki będzie status prawny takiej rośliny? Jaki jej sadzonek, jeśli thc zaczyna być produkowane dopiero po kilku tygodniach wzrostu (np growkity bez psylocybiny są legalne, a jak w przypadku kwiatka bez thc)?? Dzięki i pozdrawiam.
  • 92 / 16 / 9
@Nelchael Będzie legalna. W ustawie są jasno wymienione konopie. Tak samo są nieliczne kaktusy z meskaliną. Czy yopo zawierające nielegalne 5-MeO-DMT. Prawo banujące niewyekstrahowane alkaloidy to niepewny grunt, bo np. należało by zbanować cytrusy z powodu śladowych ilości GHB.
Co do możliwości technicznych – najpierw trzeba by dokonać poliploidyzacji (podwojenia ilości chromosomów) chmielu, gdyż stworzenie hybrydy wymaga takiej samej ploidalności krzyżowanych gatunków – chmiel ma 10 chromosomów, konopie 2 pary po 10 = 20.

Nie cytujemy posta nad swoim. taurinnn
  • 20 / / 0
@ru_ra Dzięki, ciekawe info. Jesteś pewien tych chromosomów? Bo znalazłem różne informacje.
Edit: ale thc jest wymienione we wiadomym załączniku.... To niczego nie zmienia w naszych rozważaniach?
  • 113 / 21 / 0
Krzyżowanie w znaczeniu zapładnianie i otrzymywanie transgenicznych roślin metodami inżynierii genetycznej to dwie różne rzeczy. Ta druga na pewno nie wymaga zwiększenia poliploidalności, a jedynie modyfikacji genomu i wstawieniu w odpowiednie miejsce fragmentu kodującego mechanizmy komórkowe prowadzące do powstania THC.
Co do krzyżowania, nie jestem pewny czy ta sama ilość chromosomów wystarczyłaby żeby otrzymać krzyżówkę. W końcu nie tylko ilość chromosomów, ale też umiejscowienie genów na nich decyduje o tym, czy "mieszaniec" przeżyje i będzie się poprawnie rozwijał.
Jeżeli chodzi z kolei o legalność takiej rośliny, myślę że problemu nie byłoby do póki uprawiałbyś tego kanabinolowego chmiela w domu. W końcu mutacje zdarzają się także spontanicznie %-D Nie chcę jednak wiedzieć co by się działo, gdyby TVP nadało za dwa lata informację o tym, że wśród młodzieży szkolnej powstała moda na hodowanie chmielu w doniczkach, a z objawami zatrucia hospitalizowanych jest 80 osób
  • 20 / / 0
@Reagent Ja pytam o możliwość opatentowania i legalnej sprzedaży takiego kwiatka ;)
  • 113 / 21 / 0
Tak jak z wszystkimi tego typu eksperymentami, szybko pojawiłaby się nowelizacja ustawy zabraniająca uprawy tej rośliny. Na własny użytek i dla stealthu może by to działało, ale jeżeli zacząłbyś to sprzedawać, wpadłbyś w kłopoty nie zależnie od tego czy to konopia, chmiel czy inny ananas.
EDIT: Pytanie jednak dotyczy statusu prawnego rośliny w tym momencie - byłaby ona oczywiście (przez krótki czas) legalna.
  • 92 / 16 / 9
Zasadniczo już coś takiego zrobiono w Stanach z drożdżami, mając na uwadze aspekt ekologiczny hodowli konopii, na razie jest to w fazie laboratoryjnej
https://qz.com/1560689/thc-and-cbd-can- ... red-yeast/
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.