Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
Co wolisz - haszysz, czy marihuanę?
marihuana
698
63%
haszysz
410
37%

Liczba głosów: 1108

ODPOWIEDZ
Posty: 1266 • Strona 12 z 127
  • 3 / / 0
haszysz jest zdecydowanie mocniejszy od mj a pozatym faza sie nie wiele rozni tylko ze trzeba mniej spalic zeby miec banie a pozatym trzeba byc jebanym lamerem zeby zygac po zipie mialem kiedys kumpla ktory sie zzygal po pierwszym buchu ale nie dlatego ze jest lamerem tylko prawie cala lufke naraz wziol i taki go kaszel zlapal ze sie zygal kazdy tak ma ze jak go kaszel meczy to mu chce cie zygac jak ma taki ostry a takto to nikt z mojego otoczenia nie zygal(wwa)
  • 212 / / 0
nie można, stwierdzić że haszysz jest mocniejszy od mj, przecież są różnie odmiany zioła i różne odmiany haszyszu, możemy mieć haszysz mocniejszy od danej odmiany zioła, ale możemy mieć również zioło mocniejsze od danej odmiany haszyszu. Jednak z drugiej strony jeżeli mamy daną odmianę np. WW i zrobimy z niej haszysz, to wiadomo że będzie od mocniejszy od zioła z tej samej rośliny, bo to tak właściwie extract ;)

p.s. jeszcze, nie widziałem aby ktoś rzygał po ziole(co innego po zmieszanym z alkoholem) ale nawet jakbym widział to nie powód aby nazywać taką osobę "jebanym lamerem"
Uwaga! Użytkownik mr_obscene nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1736 / 18 / 0
p.s. jeszcze, nie widziałem aby ktoś rzygał po ziole(co innego po zmieszanym z alkoholem) ale nawet jakbym widział to nie powód aby nazywać taką osobę "jebanym lamerem"
kurwa vipowi chodziło o rzyganie po kaszlaniu wywołanym paleniem zioła a nie o rzyganiu przez zioło.

nie można, stwierdzić że haszysz jest mocniejszy od mj, przecież są różnie odmiany zioła i różne odmiany haszyszu,
masz rację.
ale ogólnie rzecz ujmując i nie przypierdalając się do szczegółów.
haszysz jest mocniejszy od zioła.
Piotrek uczy, Piotrek radzi, Piotrek nigdy Cie nie zdradzi!
  • 212 / / 0
kurwa vipowi chodziło o rzyganie po kaszlaniu wywołanym paleniem zioła a nie o rzyganiu przez zioło.
lol, dla mnie to jedno i to samo :-)
masz rację.
ale ogólnie rzecz ujmując i nie przypierdalając się do szczegółów.
haszysz jest mocniejszy od zioła.
napisałem to w dalszej części posta,
Uwaga! Użytkownik mr_obscene nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 803 / 7 / 0
mr_obscene pisze:
kurwa vipowi chodziło o rzyganie po kaszlaniu wywołanym paleniem zioła a nie o rzyganiu przez zioło.
lol, dla mnie to jedno i to samo ]


Nigdy się nie zachłysnąłeś? Na takiej zasadzie to działa,

ganda do tego prowokuje do odruchow wymiotnych, jeśli nie ogarniasz...
  • 88 / / 0
Nieprzeczytany post autor: d&b »
palilem hasz zawsze byl slabszy od ziola, ostatnio jak spalilem 0,5g kosci to po jednej lufce na 4 czulem sie jakbym pierwszy raz sie spalil. niesamowita smiechawa i euforia. moge przyznac ze byl mocniejszy od ziola ktore kupowalem. a co do mocy to moim zdaniem zalezy od odmiany, sami wiecie ze kazda odmiana ma specyficzne cechy swojego dziaolania, podobnie jest z haszem. jeden jest lepszy inny jest gorszy, nie koniecznie mocniejszy od ziola. a faza jest raczej podobna do tej po mj, nie widze znacznych roznic (tylko smak i ten wspanialy zapach :) )
Żyje z dnia na dzień, o wierzycielach nie pamiętam
Popalam amsterdam, a ty weź się nie wkręcaj

WYŻSZA SZKOŁA ROBIENIA HAŁASU
  • 3490 / 55 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
[quote="d&b"]
palilem hasz zawsze byl slabszy od ziola, ostatnio jak spalilem 0,5g kosci to po jednej lufce na 4 czulem sie jakbym pierwszy raz sie spalil. niesamowita smiechawa i euforia. moge przyznac ze byl mocniejszy od ziola ktore kupowalem. a co do mocy to moim zdaniem zalezy od odmiany, sami wiecie ze kazda odmiana ma specyficzne cechy swojego dziaolania, podobnie jest z haszem. jeden jest lepszy inny jest gorszy, nie koniecznie mocniejszy od ziola. a faza jest raczej podobna do tej po mj, nie widze znacznych roznic (tylko smak i ten wspanialy zapach ]

:huh:
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 273 / 2 / 0
przeczytaj jego post jeszcze raz .
moze podrecznikowo nie jest napisany ale jesli domyslisz sie o co mu chodzilo to jednak sie nie zamotal

i nie dziwne ze tak to w jego przypadku wygladalo, bo ogolnie hasz moze i ma rzeczywiscie ten wiekszy potencjal i moc od ziola, ale wszystko zalezy do odmniany i jakosci jego wykonania .
a wlasnie, taki oto dobry haszysz jest trudniej dostac niz dobre ziolo, przynajmniej u mnie, gdy kupuje sie zielone to mam gwarancje jakosci, a gdy brazowe to mozna spodziewac sie wszystkiego, od niskiej jakosci, i dzialania zaledwie niewielkiego, uspokajajacego po bardzo mocna, swietna bombke i jakosc jakiej dawno nie bylo, jakosc wygrywajaca z mj . zatem, nie dziwi ze chyba najmocniejsza rzecz z thc jaka palilem to haszysz .
  • 907 / 8 / 0
Znane jest kilka sposobów używania haszyszu — wdychanie, palenie i spożywanie. W przypadku dwóch pierwszych używane są liście górne, wierzchołki łodyg i kwiatostany konopi. Jedzona jest natomiast żywica uzyskiwana głównie z kwiatostanów żeńskich. Jest ona odpowiednio zbierana, prasowana i często mieszana z innymi ingrediencjami, m.in. z muchomorami.
czy produkował ktoś taki hasz z dodatkami? No nawed jeśli tak to co tam dodawać? płynne LSD? przeciesz to wyparuje. kapelusze muchomorów? jakoś mi sie to nie widzi, grauluje tym co dodawali domestosa %-D
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 1198 / 8 / 0
Moim zdaniem muchomor z haszem to lipa no chyba ze to ekstrakt z muchomora x100000000000.
ODPOWIEDZ
Posty: 1266 • Strona 12 z 127
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.