Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 807 z 1165
  • 45 / 1 / 0
@up
Trzeba sobie dawkować, żeby nie zjeść więcej niż ilość powodująca u ciebie utratę kontroli.
Jaki jest sens w zażywaniu używki, kiedy już nawet nie wiesz, że ją zażywasz.. :cheesy:
Come on, try it.. Just this once. It's awesome..
  • 416 / 58 / 0
To nie jest głupie pytanie. Jak przetnę na pół dwojki to 1 mg wygląda mniej niż tabsy z opakowania 0.5 mg. Różnica jest spora.
  • 468 / 98 / 0
Dobra, narazie męczę te klony, ale nie za często, zobaczymy co psychiatra mi doradzi przy moim przypadku.

Btw Clonazepam iv? Jakis ciekawy wjazd jest po tym?
If I could be free from the sinner in me
  • 164 / 44 / 0
Panowie, jest ktoś z was alkoholikiem? Takim po ciągu kiedy w 2 lata mieliście może tydzień łącznie absty?

Ja jestem i choć terapii nie ukończyłem - poszedłem do domu jak dostałem ostatnie L4 %-D.

Znacie tego typa, co od zawsze łapał zgona od alko na każdym przyjęciu? Nie, że rzygał czy coś, ale brak kontaktu do rana. No to znacie jeszcze jednego.

Miałem ostatnio 2 paki klonów dwójek. Pierwszy dzień - pół tabsy, drugi - zero, trzeci - jedna tabsa. Tydzień lub 10 dni minął, klonów nie ma.

Z alko miałbym podobnie, moglbym pewnie pić jedno piwo raz na parę dni, ale w końcu skończyłbym waląc połówkę i 4 mocne browary. Więc nie zamierzam próbować.

Utrata kontroli to jedno z kryteriów uzależnienia, nie każdy ma i nie każdy tak samo. Pamiętajcie, że obie rzeczy działają na GABA-A, zawsze mam po obu środkach ssanie, benzo biorę 10 lat, z alko problem (głody) od 12, nieraz brałem to i to w ciągach i dużych dawkach.

Ja nikogo nie nawracam. Po prostu nie zamierzam więcej próbować.
oh, death, you filthy whore,
I crave you more and more
  • 209 / 15 / 0
Klony po raz kolejny lecą w ruch. Przy dziennej robicie, kawa i klon bardzo pomaga. Ostatnio nie jem już tyle co ostatnio, ale nie wyjdę z tego do konca roku. Trzymajcie się klonożercy, heroinisci wśród benzożerców.
  • 1106 / 221 / 0
Przy 2, rzadziej 3 razach w tygodniu doszedłem do 4mg i działanie zniknęło, w ostatnich tygodniach początkowo 2,5mg lorafenu do mixu, potem 5mg też wkońcu dorzucane przed klonami przestały ich działanie podbijać. Ogólnie nie przekraczałem tych max. 3 dni (i zawsze z przerwami, nigdy dzień po dniu), tylko ostatnie 4 to schodzenie z dawek, noi po kolejnych 4, kolejnego dnia nie biorąc już nic od rana lekka depresja, w nocy zaczęły rączki lekko latać, także musiałem wspomóc się rolkami, ale 5mg początkowo, później 2,5mg spokojnie wystarczały. Nie było to więc mocne wjebanie, ale jednak nawet przy braniu w takim systemie tolerancja rośnie szybciej niż mogłoby się wydawać i wyższe dawki robią swoje, stąd zapewne lekkie objawy.
  • 2814 / 369 / 0
03 września 2019kanda pisze:
Dobra, narazie męczę te klony, ale nie za często, zobaczymy co psychiatra mi doradzi przy moim przypadku.

Btw Clonazepam iv? Jakis ciekawy wjazd jest po tym?
Co do wjazdu klonazepamu iv wjazd jest wyczuwalny czuc taka chemie ? w przelyku ..ale tylko jak jest podany z ampulki a nie przerabiany z tabletek
  • 468 / 98 / 0
Chyba z klonami zostanę przy tradycyjnym podaniu. Nie ma co, tylko majce IV zostanę wierna :pacman:

Btw ktoś tutaj pisal, ze biodostępność przy klonach niezaleznie od podania (po, iv) jest taka sama, dlaczego przy innych substancjach (np. przy morfinie właśnie) wchłanianie p.o. jest taka niskie?
If I could be free from the sinner in me
  • 4603 / 2218 / 1
Bo w podaniu p.o. występuje efekt pierwszego przejścia przez wątrobę która w takim przypadku jest filtrem dla organizmu. W podaniu i.v. nie m tego efektu.
  • 3406 / 536 / 0
27 sierpnia 2019rodozz313 pisze:
Klony mnie tak zamulaja.
Wzialem dziś rano 2mg przed pracą, do wenli i Pregaby i pije Juz 6 kawę i nie adal nie mogę nic robić.
Po robocie zarzuce druga dwójkę i piwo i spać.
Mam paczkę klonów i po czasie już nie widzę wgl rekreacji w nich.
Mnie tak samo, najgorsze bzd jakie testowałem, zamula, czasem i jeszcze gorszy nastrój niż bez klonów, ból mięśni nóg + mega ekstremalnie rosnąca tolerka, nigdy już tego nie kupię.

Ajj gdzie te stare rcki.
F̲O̲R̲M̲Y̲ ̲Ż̲Y̲C̲I̲A̲ ̲O̲P̲A̲R̲T̲E̲ ̲N̲A̲ ̲W̲Ę̲G̲L̲U̲.̲
Zablokowany
Posty: 11647 • Strona 807 z 1165
Newsy
[img]
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar

Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów

[img]
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę

Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.

[img]
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG

Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.