Trzeba sobie dawkować, żeby nie zjeść więcej niż ilość powodująca u ciebie utratę kontroli.
Jaki jest sens w zażywaniu używki, kiedy już nawet nie wiesz, że ją zażywasz.. :cheesy:
Btw Clonazepam iv? Jakis ciekawy wjazd jest po tym?
Ja jestem i choć terapii nie ukończyłem - poszedłem do domu jak dostałem ostatnie L4
Znacie tego typa, co od zawsze łapał zgona od alko na każdym przyjęciu? Nie, że rzygał czy coś, ale brak kontaktu do rana. No to znacie jeszcze jednego.
Miałem ostatnio 2 paki klonów dwójek. Pierwszy dzień - pół tabsy, drugi - zero, trzeci - jedna tabsa. Tydzień lub 10 dni minął, klonów nie ma.
Z alko miałbym podobnie, moglbym pewnie pić jedno piwo raz na parę dni, ale w końcu skończyłbym waląc połówkę i 4 mocne browary. Więc nie zamierzam próbować.
Utrata kontroli to jedno z kryteriów uzależnienia, nie każdy ma i nie każdy tak samo. Pamiętajcie, że obie rzeczy działają na GABA-A, zawsze mam po obu środkach ssanie, benzo biorę 10 lat, z alko problem (głody) od 12, nieraz brałem to i to w ciągach i dużych dawkach.
Ja nikogo nie nawracam. Po prostu nie zamierzam więcej próbować.
I crave you more and more
03 września 2019kanda pisze: Dobra, narazie męczę te klony, ale nie za często, zobaczymy co psychiatra mi doradzi przy moim przypadku.
Btw Clonazepam iv? Jakis ciekawy wjazd jest po tym?
Btw ktoś tutaj pisal, ze biodostępność przy klonach niezaleznie od podania (po, iv) jest taka sama, dlaczego przy innych substancjach (np. przy morfinie właśnie) wchłanianie p.o. jest taka niskie?
27 sierpnia 2019rodozz313 pisze: Klony mnie tak zamulaja.
Wzialem dziś rano 2mg przed pracą, do wenli i Pregaby i pije Juz 6 kawę i nie adal nie mogę nic robić.
Po robocie zarzuce druga dwójkę i piwo i spać.
Mam paczkę klonów i po czasie już nie widzę wgl rekreacji w nich.
Ajj gdzie te stare rcki.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
