Jak byłem na dtx to ziomek podbił do mnie z pytaniem po ile są u mnie w mieście kunie, potem dodał, że u niego każdy tak mówi na klony o.o
kanda pisze:Klony biorę raczej doraźnie, jak chcę pójść szybciej spać albo gdy nie biorę morfiny. Moja maksymalna dawka to 2mg, czyli raczej normalna. I to też raz-dwa w tygodniu.
Czy jest jakaś lepsza (nieuzależniająca) alternatywa leku nasennego? Tak, żebym spała jak dziecko.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
@Jaylin, zgadzam się z tobą, że kwetiapina się nada (imo do 50mg, branych przed snem, nad ranem [prawie] wcale nie zamula), ale jeśli @kanda nie ma większych problemów i wystarczy coś do doraźnego użytku, to poleciłbym zacząć od hydroksyzyny, antydepów trójpierścieniowych lub trazodonu.
Kurwa nie warto. Do tego się nie wraca, to jak alkoholizm
I crave you more and more
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
