Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Na yo znajdziecie (uwaga...) opracowania CNN, BBC, na temat mikrodawkowania LSD...
Może jednak dobre czasy nadchodzą :)
https://mega.nz/#!H2gEUCSR!gcURd7uYlFSU ... MTVK5o_f8s
Dawki (pewnie ze względu a na wysoką podatność) są u mnie mikroskopijne. Jedna suszona łysica wystarczy (dwie gdy na prawdę potrzebuję boosta) - nie przywiązuję się stałej wielkości. Jak z kawą. Raz mocniejsza, innym razem słabsza. Dla porównania przy mocnym skupieniu pływanie wzorów geometrycznych i roślin (listki, te sprawy) zaczynam dostrzegać przy 2 -3 grzybkach.
Efekty to polepszona koncentracja i kreatywność, mniej jałowych dialogów wewnętrznych, większe docenienie samego faktu istnienia (ale fajnie, że jestem!), czystszy umysł przy kontaktach z innymi ludźmi. Więcej wewnętrznego spokoju.
Nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoją odpowiedzią - wycięto cytat. | STR88
Sipaszi pisze: Siema, mikrodawkuje trufle 250mg/co 3 dni. Regularnie cwicze na silowni i biegam. Zadnych negatywnych skutków, potliwosc normalna. Wrecz łatwiej zebrac mi sie na trening. Z efektów ubocznych to w dzien dawkowania okolo 1h po musze leciec na kibel(tak jakbym wypil rano kawe i zapalil szluga). Plus LECIUTKIE rozkojarzenie ale takie które niespecjalnie przeszkadza w pracy, bardziej nagle mam ochote popatrzec przez okno i pomyslec o czyms po czym od razu wracam do pracy jak gdyby nigdy nic. Nie wiem czy mozna reklamowac swoja strone ale zaczalem pisac min o tym bloga terapianowoczesna.pl i tam beda stale aktualizacje(nie tylko na temat sajko)
Czemu ma służyć Twoje mikrodawkowanie? miałeś jakieś problemy? czy to terapia zastępcza? Sama chciałabym w końcu odstawić SSRI i spróbować mikrodawkowania psylocybiny lub LSD. Myślę że o grzyby będzie łatwiej.
Jestem totalnym laikiem, jeżeli chodzi o te substancje. Ale przez inne substancje wiele lat temu oraz przez depresję zaczęłam ufać nowym metodom.... może to jakaś ostateczna nadzieja :P
28 sierpnia 2019trydzyk pisze: Podwyższa temperaturę ciała. Ćwicząc pocisz się jak świnia. Innych efektów nie zauważyłem. Mój trener - też nie.
Scalono/Imane Anys
22 sierpnia 2019elmariachi pisze: Ja nie o LSD ale o grzybach (szukałem, nie ma świerzego wątku więc tu się podepne). U mnie najlepiej się sprawdza co 4 dzień. Śmieszna sprawa bo czasem najlepiej czuję się dnia nr1, częściej nr2, czasem nawet w ostatni dzień przed nową dawką.
Dawki (pewnie ze względu a na wysoką podatność) są u mnie mikroskopijne. Jedna suszona łysica wystarczy (dwie gdy na prawdę potrzebuję boosta) - nie przywiązuję się stałej wielkości. Jak z kawą. Raz mocniejsza, innym razem słabsza. Dla porównania przy mocnym skupieniu pływanie wzorów geometrycznych i roślin (listki, te sprawy) zaczynam dostrzegać przy 2 -3 grzybkach.
Efekty to polepszona koncentracja i kreatywność, mniej jałowych dialogów wewnętrznych, większe docenienie samego faktu istnienia (ale fajnie, że jestem!), czystszy umysł przy kontaktach z innymi ludźmi. Więcej wewnętrznego spokoju.
Jak tam potoczyła się Twoja historia dotycząca mikrodawkowania?
@rxa Nie dodawaj tylu postów na raz, staraj się pisać w jednym i edytować. Przeczytaj odpowiednie wątki, to znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania/Imane Anys
-codziennie aktywność fizyczna (biegaie, trening siłowy),
-dieta ketogeniczna,
-dbam o elektrolity,
-codziennie zimne prysznice,
-staram się dbać o rytm dobowy i dobry sen,
-medytuję ok. godziny dziennie, głównie rano i czasami wieczorem, teraz podczas cyklu planuję medytować rano i wieczorem (chociaż dziś naszła mnie ochota na medytację podczas pracy!),
Celem mikrodozowania jest dla mnie poprawa koncentracji i dzięki temu wydajności, a także zwiększenie kreatywności.
Z FARTEM! POZDRO!
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
