Mi tylko lekarz zalecil aspargin wiec muszyna mi styknie.
Suplementowanie ma sens tylko d3k2, wit z gr b i ew potas. Tylko z potasem delikatnie, bo mozna przegiac.
Reszta suplementow typu 30 roznych substancji w 1 kapsułce to gowno.
Tylko zeby sie bawic w suplementacje trzeba tez miec podstawy diety. Np Chuja z tego bedzie jak bedziemy sie objadac cukrem.
Aczkolwiek moimi faworytami sa ludzie ktorzy twierdza, ze witaminy nie dzialaja.
Niestety nikt z nich nie chce sie poddac badaniom ktore pokaza czy oni jada na powietrzu, ropie a moze gazie ziemnym?
Jak u takich ludzi powstaje dopamina? Serotonina?
Naukowcy mieliby pracy na lata...
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
13 sierpnia 2019Carlosa pisze: W sumie zacząłem się zastanawiać czy na weganizmie można przejść na dietę ketogeniczną....i można... jest trudno ale można :)
Choć i tak wolę standardową dietę wegańską opartą o jak najmniej przetworzone produkty.
Ps
Profesjonalnego i nie jakiegoś tam po kursie jest drogi ale czy dobry to się okaże :)
16 sierpnia 2019blackgoku pisze: Ja jestem wegetarianem nie weganem. Mam większe pole do popisu, jesli chodzi o spożywanie produktów. Wybrałeś to dla zdrowia czy ze względów moralnych? W jaki sposób zastępujesz żółtko jaja? Bo to wręcz magiczna bomba zdrowia (o ile jaja są wysokiej jakości)..
A żółtka nie muszę niczym zastępować, kwestia wiadomości by dieta była różnorodna. I warto wiedzieć co z czym łączyć :) Tak naprawdę wystarczy przeczytać jedną książkę "Wege dieta roślinna w praktyce" Iwony Kibil. Tylko i jedynie ta książka wystarczy by poznać naukowe podejście do wegańskiej diety, wiedzieć gdzie wapń, potas, magnez, sód, cynk, selen czy jod :) Jak to jest z tym białkiem, składnikami mineralnymi, kwasami, lektynami czy saponinami. I jak i czy unikać np kwasu fitynowego :)
Ogólnie z czasem to już pewien nawyk co kupować i jeść :) Jedyny stały suplement to witamina B12 i D3 w okresie jesienno-zimowym ale z tym problemy mają wszyscy, nie tylko weganie ale też wegetarianie i wszystkożercy (czyli tzw mięsożercy) :)
16 sierpnia 2019nCuX pisze: A ja jestem już pod opieką dietetyka :)
Ps
Profesjonalnego i nie jakiegoś tam po kursie jest drogi ale czy dobry to się okaże :)
25lat stazu i wiecej dyplomow na scianie niz ja samarek widzialem.
16 sierpnia 2019Carlosa pisze: czy unikać np kwasu fitynowego :)
Najzabawniejsze, ze ja mam grupe krwi B a to grupa krwi roslinozercow.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
16 sierpnia 2019Stteetart pisze:Zdecydowanie unikac.16 sierpnia 2019Carlosa pisze: czy unikać np kwasu fitynowego :)
Najzabawniejsze, ze ja mam grupe krwi B a to grupa krwi roslinozercow.
Redukuje zachorowalność na wiele typów nowotworów (np jelita grubego, trzustki, prostoty, wątroby...)
Spowalnia trawienie węglowodanów co ma wpływ na obniżenie glikemii poposiłkowej.
Obniża poziom cholesterolu i trójglicerydów.
Wychwytuje wolne metale przez co redukuje ich nadmiar...
16 sierpnia 2019Carlosa pisze: No właśnie, że nie :)
Tu trzeba spytac ludzi co sie tym zajmuja i kazdy z nich powie, ze nie spozywa sie kwasu fitynowego, bo ma wiecej wad niz zalet (ew wady przycmiewaja zalety).
Nawet nasze babcie (pewnie nieswiadome zalet) moczyly zboza:-)
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
16 sierpnia 2019Stteetart pisze:Ech.16 sierpnia 2019Carlosa pisze: No właśnie, że nie :)
Tu trzeba spytac ludzi co sie tym zajmuja i kazdy z nich powie, ze nie spozywa sie kwasu fitynowego, bo ma wiecej wad niz zalet (ew wady przycmiewaja zalety).
Nawet nasze babcie (pewnie nieswiadome zalet) moczyly zboza:-)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
