Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 13 / 2 / 0
Witam,

Nie palę ani nie paliłem nigdy papierosów tudzież e-papierosów, ale od ok. czterech miesięcy zdarza mi się czasem (max 1 na tydzień, ale zazwyczaj rzadziej) zapalić z ziomkami skręta z marihuany i tytoniu w proporcjach mniej więcej 1:1. Jaka jest szansa, że uzależnię się w ten sposób od tytoniu/nikotyny?

Pozdrawiam,
M
  • 182 / 34 / 0
Jeśli nie kupisz fajek i nie zaczniesz zamiast mj palić fajek , to raczej się nie uzależnisz. Szansa jest zawsze oczywiście ale raczej mała jak sam ich nie kupisz.
  • 1974 / 528 / 0
Raczej nie powinno się uzależnić w ten sposób, kiedyś nie paliłem fajek i po lolkach z tytexem nie ciągnęło mnie do nikotyny. tytoń można zastąpić innym wypełniaczem, np. tym ziołem z CBD, którego teraz u nas pełno w sklepach internetowych.
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 84 / 80 / 0
Siema. Niedawno poznałem gościa co jarał jak pojebany skręty mj z tytoniem. Wjebał się niemiłosiernie psychicznie w mj a co do szlugów to nie kupił w swoim życiu ani jednej paczki. Ze szlugiem w ręku też go nigdy nie widziałem. Odpowiedź brzmi: szansę małe, ale dla chcącego nic trudnego - mając predyspozycje do wpierdalania się w różnorakie substancje.
Gorszy niż reszta...
  • 3 / / 0
Myśle że tak, zreszta moim zdaniem ten mix może już sam w sobie być uzależniający. Mogę podać siebie jako przykład - zaczynałem palenie mj z tytoniem i mimo tego że szlugi odstawiłem pare miesięcy temu, blanciory bez tytoniu długo nie smakowały mi tak samo , bo zawsze czegoś w tym blancie brakowało. Na ten moment już 3 tygodnie jestem całkowicie wolny od tytoniu i polecam każdemu rzucenie tego świństwa, blanciory smakują wybitnie, bombki żywsze, ciekawsze no i na pewno sporo grosza w kieszeni, aspekty zdrowotne/psychiczne tutaj pomijam bo można by było niezłą listę otworzyć.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki

Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.

[img]
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć

Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.

[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.