Ja zaczynam:
OLEJEK KARANJA sprawdzi się tam gdzie, stan zapalny się przedłuża. Najczęściej to wina niezdrowego trybu życia albo zapodawania regularnego używek.
Olej karanji wyciskany jest z nasion drzewa Pongamia glabra, stąd bywa też nazywany olejem pongam. Drzewo to pochodzi z Indii, dlatego pozyskiwany z niego olej zajmuje swoje miejsce w medycynie ajurwedyjskiej. Wykorzystywany jest do pielęgnacji wszelkich zmian zapalnych i dermatologicznych, a także jako naturalna odżywka do włosów. Jest lubiany ze względu na przyjemny zapach.
W Indiach olej karanji posiada różne ciekawe zastosowania. Hindusi wykorzystują go do produkcji lamp, świec i mydeł oraz do garbowania skór. Ze względu na skuteczność w odstraszaniu owadów, dodają go do pestycydów, a także pielęgnują nim skóry zwierząt domowych.
WŁAŚCIWOŚCI
Olej karanji znakomicie dba o skórę, dlatego może być stosowany do pielęgnacji zmian dermatologicznych, takich jak zmiany łuszczycowe, egzema, trądzik, wysypka, opryszczka
Dogłębnie nawilża suchą skórę i chroni przed jej pękaniem
Koi podrażnienia
Odstrasza owady i może być używany jako naturalny repelent
Wykazuje działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybicze
Hamuje procesy starzenia się skóry dzięki wysokiej zawartości antyoksydantów
Doskonale wpływa na włosy: wzmacnia je, nawilża i wygładza
ZASTOSOWANIE
Pielęgnacja skóry i włosów, ochrona przed komarami i innymi owadami.
Zapomniałem dodać. Nie tylko sama skóra ale i włosy itd. Po prostu WYGLĄD. Wątek o zębach już jest dlatego nie skupiajmy się tu na nim :-) no chyba że to co polecacie działa też na zęby
Przyklejam, wątek może się okazać bardzo pomocny. taurinnn
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
