To znaczy , ze nawet na trzezwo mam lekkie wizuale
Noca uliczne swiatla jarza sie kolista poswiata i obraz lekko mrowi w ciemnosci .
Ogolnie jestem bardziej wrazliwy na wszelkiego rodzaju bodzce z wszystkich 5 zmyslow
Tu pytanie do doswiadczonych psychonautow : czy to jest permanentne ?
Nie , zeby mi sie nie podobalo , po prostu jestem ciekaw .
Czy wy tez tak macie ?
ja mam w chuj gorzej bo nie tyle co wizuale co psychika cała jest w tym świecie nowy rodzaj schizofrenii :))))
ja latam
07 lutego 2018blackgoku pisze: S t r e f a . M r o k u - d y s k u s j a . e k s p e r t ó w
Pewnego razu postanowiłem przez 2 tygodnie spożywać dużą ilość iMAO, aby sprawdzić, czy rzeczywiście fenyloetyloamina działa. Gdy przyszedł czas, to nie znając konsekwencji, postanowiłem przyjąć nie PEA, a bardzo dużą dawkę 2C-P - która jest fenyloetyloaminą. Efekt był powalający. Nie chodzi tu o stan psychodeliczny, ale o jego długość. 270h mnie trzymało na zasadzie 12-14h trip: w górę do peaku i w dół do wygaszenia, a następnie powtórka. I tak przez tyle godzin. Cykl psychodeliczny. Pytanie, czy przez ten okres spałem? Oczywiście. Nie dało się nie spać. Jednakże nie był to sen, a właściwie incepcja, bo jak tylko zasypiałem, to trafiałem do "świata równoległego" gdzie spędzałem cały dzień i zasypiałem w incepcji trafiając w kolejną incepcję. W ten sposób przeżyłem znacznie więcej niż 270h na psychodeli. Przez kilka dni nie byłem w stanie rozróżnić, czy to co jest wokół mnie to rzeczywistość, czy projekcja mojego umysłu. Wszystko było na tyle intensywne, że od tamtej pory jakoś inaczej patrzę na świat. Zauważam głębię. Zresztą przez pół roku po tym "hiper-tripie" miałem lekkie halucynacje, HPPD i wyostrzenie zmysłów, zwiększone umiejętności koncentracji i zapamiętywania, zwielokrotnioną podzielność uwagi oraz... widziałem wszędzie czarne postacie - cienistych ludzi. Może nie zupełnie wszędzie, ale w wielu miejscach szczególnie. Na cmentarzu także. Czy to była jedynie iluzja? Szczerze mówiąc, nie jestem to w stanie stwierdzić, ale jedno wiem. Pojawiali się, wywoływali paniczny strach, który nauczyłem się akceptować. Nauczyłem się akceptować ich obecność i w ten sposób wygasiłem swój strach (będący od dzieciństwa) przed ciemnością.
Zastanawiam się. Czy to było widzenie światów równoległych? Czarne postacie wydawały się inteligentne i jakby wdzierające się w umysł. Czy mieliście coś podobnego?
Jak się patrzę na coś, zwłaszcza wieczorem kiedy mam już zmęczone oczy to obraz mi się porusza, uwielbiam iść z klimatyczną muzyką na słuchawkach jak jest upał latem, np Massive attack lub Bob Marley, ogólnie ja sobie tak wspominam czasy spożywania, nie żeby było tego dużo, ale dla mnie to jest te heroinowe 1000 orgazmów.
--------------------
@VERBALHOLOGRAM @blackgoku
Czyli generalnie otworzylem 3 oko
Nie jestem zaskoczony ani jak widac jednyny . Dzieki chlopaki za ciekawe odpowiedzi
Scalono. taurinnn
Taki żarcik, pozdro
Spam. Następny będzie z warnem DexPL
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
moglo tak byc , teraz zostane odklejonym szamanem
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
