skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Dlatego zastanawiam się na ile bezpieczne jest branie go co 4 dni.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Ja nie mam że lubie sobie klona zarzucić tylko mam prawdopodobnie zaburzenia lękowe, i przez pogorszenie samopoczucia uważam pogorszenie moich objawów tj. mdłości, problemy ze snem, niepokój, problemy z apetytem. A w związku z nimi trochę nastrój też się pogarsza.
Klony dostałem od lekarza do SSRI w grudniu - 4 paczki 0.5 mg. SSRI wkońcu nie wziąłem, biorę supliryd i prege w małych dawkach, a te klony doraźnie. Od grudnia około 1,5 paczki poszło. Przez dobre 6 miesięcy brałem prege 75 wieczorem i supliryd, tylko jak były mdłości, klony raz na tydzień,dwa i czułem się w miarę ok. Teraz prega 75x2 i supliryd codziennie i nie do końca jest dobrze.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
