Alien parę miesięcy temu piszesz, ze siedzisz na dupie bez pracy, ze rozjebałeś rodzinę albo kurwa pytasz co kupić czy bakalanda i 2 kerfy czy 4 kerfy bo zostało ci ostatnie 20zł w kieszeni, a teraz mówisz jak świetnie się ogarnia na fazie.
Gdyby narkomani świetnie się czuli, ogarniali życie i zapierdalali na kursy z autocada, akordeonów i malarstwa to nikt nigdy nie wybrałby się na żadną terapię. A wiekszosc predzej czy poznij konczy na chujowej terapii/ośrodku czy gownianym metadonie. Bo zawalili szkole/prace/zaczeli krasc a na skręcie można im wepchnąć pół kilo syfiastego maku za 30zł.
Wystarczy glupia sytuacja, ze rodzinka chce pojechac na wakacje. Od razu panika, ze nie da się zabrać proszku do samolotu i cale ogarnianie ćpuna się kończy
@RekreacyjnyHarry
29 lipca 2019RekreacyjnyHarry pisze: Dałem radę przełknąć, bez rzygania etc, ale nie wiem o co chodzi, bo mak nie działa, nie ważne czy opium, zupa czy jedzenie calych [i proszę uprzejmie mi nie sugerować, że wpierdalam polne czy coś], bo maki wyglądają tak samo jak te wrzucane na rozpoznanie, raz znalazłem nawet takie ogromne skurwysyny, i one nie poklepały, a przy nich te z fotek niektórych wyglądały jak karzełki. Potem peoniowe i też zero działania, myślę, że problem w tym że są zielone [chociaż podobno zielone też klepią].
widocznie zły mak/zle przygotowałeś/za mała dawka.
innej opcji nie ma. zielony mak doskonale klepie. pewnie nawet porządnej zupy nie piłeś.
jezeli nasiona sklepowe czułeś, to mak tym bardziej. tylko musisz zrobić wszystko jak należy.
nawet nie wiem czy jest coś takiego jak niewrazliwosc na morfine. pewnie jest
kto nie robi przerwy ten szybko traci nerwy
a teraz przeszukuj moje wszystkie posty bo przecież jesteś pewien, że musiałem Ci coś takiego pisać ;)
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
