Tak z ciekawości? Dlaczego aceton? Toż to trucizna.
Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
30 sierpnia 2019Towierz pisze: @DexPL Wydawało mi się, że odparowałem go dobrze, ale może i masz racje. Dlaczego aceton? Jest łatwo dostępny i według wikipedii nie toksyczny, wydawało mi się, że łatwo go odparować
Nie cytujemy posta bezpośrednio nad swoim. taurinnn
Co do tego olejku eterycznego - ciekawa opcja, pierwsze słyszę. Może kiedyś stestuję, bo melisę piję prawie codziennie, przede wszystkim dla smaku (tak samo pokrzywa i mięta).
suszona melisa nie zawiera żadnych substancji psychoaktywnych, jeśli brać to w postaci tabletek
Btw. @DexPL Aceton trucizną? Ileż to rzeczy się nim robi i odparowuje.
31 marca 2020UrbanFox pisze: olejki eteryczne odpowiedzialne za działanie uspokajające melisy ulatniaja się w całości podczas suszenia
suszona melisa nie zawiera żadnych substancji psychoaktywnych, jeśli brać to w postaci tabletek
Działa od 5-6 kropel, ja stosuję max 10-12kropel.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
