...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 510 • Strona 47 z 51
  • 60 / 30 / 0
Jak jeszcze jarałem zioło, to zawsze matkę na blanta zapraszałem. Bez spiny z mojej strony, ona się oczywiście wkurwiała trochę. %-D
  • 3 / / 0
Jak poszedłem na detoks do szpitala od klonazolamu to powiedziałem rodzicom, że detoksyfikuje się od alkoholu. Do dzisiaj nie znają moich ciągot do niektórych używek.
  • 3278 / 935 / 5
Moi wiedzą o wszystkim. Ojciec miał ganiać dla mnie z viagrami i sterydami, a matka z kwachem i tabsami ale nie wyszło z powodów rodzinnych :/
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 1048 / 208 / 0
Nie powiedziałam im wprost, że mam problem z amfetaminą. Ogólnie, oni chyba myślą, że już minął ten etap mojej fascynacji używkami. Albo to, albo po prostu wiedzą, że ćpam ale udają, że nie widzą %-D Generalnie to oni wiedzą, że palę czasem mj, nie są do tego jakoś super nastawieni ale raczej się nie czepiają. Gorzej było z fetą, ale o tym już od dłuższego czasu nic nie mówią. Jeśli chodzi o fajki to matka sama pali, a ojciec palił wiele lat więc w tej kwestii się nie odzywają. A o innych używkach, które biorę(aczkolwiek nie jestem uzależnioa bo ćpam to okazyjnie), czyli o DXM, kodeinie, MDMA itd nie mają pojęcia i nie będą mieć nigdy C: Czy bym im powiedziała? Nie. Nie potrafiłabym, nie wiem dlaczego. Tak sobie teraz myślę, że nawet jeśli mogą podejrzewać, że dalej ćpam fetę to chyba nie zdają sobie sprawy z tego, że robię to cały czas. Możliwe, że jak przez ostatnie <ponad> pół roku chodziłam nafukana non-stop, to po prostu się przyzwyczaili. Jeśli kiedyś zdecyduję się iść np do terapeuty to pewnie nie powiem im o tym nic. Wychodzę z założenia, że im mniej wiedzą tym lepiej śpią.
hipnotyzuję ludzi jak Kaszpirowski
  • 5 / 1 / 0
A ja dokładnie rok temu powiedziałem matce że jestem wjebany w stimy to jej reakcja mnie rozjebała na łopatki nie chciała uwierzyć w mój problem więc poprosiłem ją tylko żeby mnie do siebie przygarneła bo mogę sobie coś zrobić i więcej pomocy już nie uzyskałem więc zostałem sobie sam z problemem i nawet kilka miesięcy udało mi się nic nie brać ale przyszły święta bożego narodzenia i wiadomo jak to jest jak ruszyłem to grzałem 2x wiecej niż wczesniej
PS:
wczoraj powiedzialem staremu żeby mi pomógł bo widzę 2 wyjścia albo ośrodek albo sam sobie zrobie detox pernametny i wiecie co? sytuacja podobna jak z matka wyjebane maja
także lepiej zastanówcie się 4x bo zamiast pomocy możecie się rozczarować
  • 237 / 13 / 0
Od strony ojca to nawet nie ukrywaja sie i wprost mi mowia, ze uwazaja mnie za cpuna. W sumie przestalem sie z tym nawet kryc i raz wyjechalem z tekstem, ze musze badania sobie wszelkie porobic, bo z moim trybem zycia to wykituje predzej niz oni. Reakcja byla mega- zero zdziwienia "rob, rob czym predzej i sie ogarnij". Od matki to ino wiedza, ze popalam, ale tutaj to luz "przestan chlopie to jarac, zycie ci nie mile". O tyle mam spoko sytuacje, ze rozwiedzeni sa starzy, wiec co na jednej stronie zostanie, to na druga nie dotrze ( do czasu pewnie), lepiej nie mowic, ale predzej czy pozniej sami sie domysla.
Uwaga! Użytkownik Pompejszyn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 272 / 38 / 0
Mi z kolei matka z ojcem by urwali łeb doslownie, jakby sie dowiedzieli ze biore amfe na ten przykład :D
Uwaga! Użytkownik xSzuLeRx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1455 / 598 / 0
Moze to tylko moja teza ale zaryzukuje i ja postawie :

Jesli mielibyscie wsparcie od rodzicow , to nie cpalibyscie w pierwszej kolejnosci ... :zły:
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 58 / 26 / 0
Wybrane cytaty (jeśli było u mnie pogotowie to jest u mnie związane tylko i wyłącznie z chorobą nigdy w innych sytuacjach) aczkolwiek cytaty są z różnych zdarzeń
„Dzwoń na pogotowie”
„Dzwonić na pogotowie?”
„Żyjesz?”
„Obudź się”
„Nie dzwonimy bo oddycha”
„Nie śpij tylko się zbieraj”
„Wielu wybitnych ludzi ma takie skłonności, profesorów nawet”
Ratują go od śmierci, a wiodą do kozy.

[...]

Boć to ciało rzekł szukacz było w życiu dziwne. Zawżdy wszystkiemu przeciwne I domyślać się mam pewne powody, Że popłynęło z rzeką przeciw wody
  • 49 / 17 / 0
13 sierpnia 2019Bunny22 pisze:
Wybrane cytaty (jeśli było u mnie pogotowie to jest u mnie związane tylko i wyłącznie z chorobą nigdy w innych sytuacjach) aczkolwiek cytaty są z różnych zdarzeń
„Dzwoń na pogotowie”
„Dzwonić na pogotowie?”
„Żyjesz?”
„Obudź się”
„Nie dzwonimy bo oddycha”
„Nie śpij tylko się zbieraj”
„Wielu wybitnych ludzi ma takie skłonności, profesorów nawet”
Co kochaniutka piszesz....
Prosto w oczy z rodzicami jest zawsze jedno !
Ćpasz ?
Tak/Nie/itp...

W moim przypadku nie było, w szpitalu lekarz powiedział, że se ćpam.
Było tylko niedowierzanie, czy na pewno :)
Uwaga! Użytkownik WhitePearl nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 510 • Strona 47 z 51
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw

Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.

[img]
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura

Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.

[img]
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki

Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.