uprawa na dworze lub w szklarni poprzez użycie specjalnych technik
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 2 z 2
  • 42 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Rasta_Boy »
no dla pewności wezme 5 litrowe wiaderka :) mysle ze bedzie ok
Coco jumbo i do przodu! – to moje hasło
  • 160 / 1 / 0
Myslalem nad zeszlorocznym spotem. Miejsce jest osloniete i zarazem dobrze oswietlone. Niestety ziemia pozostawia sobie wiele do zyczenia - stad pomysl na doniczki.
Jak tragiczna jest ta ziemia?

Moim zdaniem lepszym pomysłem niz sadzenie w doniczkach bedzie zakupienie sporej ilosci najtanszego torfu odkwaszonego i wymieszanie jej z miejscowa ziemia lub wykopanie dolkow i tam wsypac torf.

Nie bedziesz musial podlewac co dziennie w czasie upalow bo korzenie przerosna do glebszych warstw gleby i mimo ze nie bedzie tam moze zadnych skladnikow to przynajmniej bedzie woda.
Bądźmy realistami żądajmy niemożliwego
  • 1736 / 18 / 0
gringo85 pisze:
Wielkość doniczki Wysokość rośliny
średnica 5cm , wysokość 5cm 10-15cm
10cm , 10cm 30
12cm , 12cm 50
15cm , 15cm 90
Skąd masz takie informacje?
Piotrek uczy, Piotrek radzi, Piotrek nigdy Cie nie zdradzi!
  • 1238 / 30 / 0
Nieprzeczytany post autor: gringo »
לאכול חומצה!
  • 64 / / 0
Dobije się troche do tematu.
1.Czy jakbym wkopał te doniczki (20litrowe np..) pośród gęstego buszu w prawie centrum lasu, nie wiem co tam dokładnie może być w lesie z większych roślin jakieś młode drzewka, paprocie, ?..
To czy przeszkodziłoby to w rozroście mojego krzewu?

2. W-pół-wyschnięty staw. Takie małe bagienko, trochę wody, dookoła obrośnięte drzewkami. Czy tam by dobrze rosło?

Aha i takie pytanie bonus, czy jak ktoś donióśłby, że w moim lesie rośnie marihuana to jaka jest szansa, że zostanę za to ukarany?
,,Tkwimy w zbyt głębokich paradoksach, żeby się z nich wydostać.
Rzeczy obracają się i giną, przybierając obcą postać."
- (Me)-ho-met..
  • 33 / / 0
1. jeżeli miałoby mało światła to przeszkodziłoby.
2. Nie radzę, albo będą gnić korzenie (zwłaszcza, że przy naszej pogodzie ten wyschnięty staw może zamienić się ponownie w staw, przy okazji obfitych deszczów), albo dopadnie pleśń topy pod koniec uprawy.
  • 22 / 1 / 0
odświeżę temat...

kilka dni temu odbyłem dyskusje ze znajomym, mianowicie powiedziałem mu, że uprawiam w donicach na oucie, a on zapytał mnie CZY WYMIENIAŁEM ZIEMIĘ?... nigdy wcześniej nie spotkałem się z takim czymś, nigdzie nie przeczytałem o tym, że wymienia się ziemię podczas uprawy...

No i właśnie tutaj moje pytanie: czy ktoś słyszał o wymianie ziemi podczas uprawy? jak długo może trwać regeneracja rośliny po takim zabiegu? (zakładam, że część korzeni ulegnie zniszczeniu, bo nie wyobrażam sobie takiego zabiegu bez uszkodzenia korzeni, nawet przy doniczce 5l), czy gra jest warta świeczki?
  • 460 / 5 / 0
Nie praktykuje się wymiany ziemi. Wystarczy dobre podłoże+nawozy ;) Taki zabieg to tylko niepotrzebny stres dla roślin. BTW. 5l doniczka czasem bywa zbyt ciasna.
ODPOWIEDZ
Posty: 18 • Strona 2 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć

Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.

[img]
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?

Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.

[img]
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura

Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.