jak mi kiedyś dali estazolam to na sali operacyjnej gadałam sobie z anestezjologiem , chć mówił "powinna pani spać"...... Czy to jest mocniejsze od estazolamu (którego mogę zjeśc 2-3 i śpię tak na luzie).
---------------
O Boże drogi .... co to za ból. Nie wiem czy się znęcają nade mną czy jak ch... mówiłam ze biorę buprenorfine , a oni po op dają mi ketonal. A na sali słyszałam jakiś oksykodon operacyjnej i spanko. Intubacja. I nic nie wiem. Ze sobie z domu nie wzięłam tabletki ... a pikawa mówi ze lekarz zalecił 1x tramal w kropli a potem ketonal co 12 godzin a w razie bólu paracetamol. Ja pierdole.
---------------
A ja trochę sobie ponarzekam tu wam dziś bo spać nie mogę. A zolpi nie pozwolili brac. Dali mi relanium ale ani rusz. I przyszedł lekarz - czy naprawdę tak boli i widział jak rycze. Nic nie mogłam powiedzieć. Zreszta i tak gadać nie mogę po tej intubacji. Coś zalecił ale właśnie na korytarzu pikawie i mówił żeby obserwować mnie czy wszystko ok. Czy np mógł zlecić morfinę ? Bo ból minął w znacznym stopniu. Rwie i piecze ale tk nie tak jakby ktoś wiertarka kręcił. Zastrzyk był w ramie. Tam tez się podaje ? ( heparyna nie była to bo dostałam wcześniej w bęben ) a ten cały midazolam tez nie działał. Dostałam 40 min przed zjazdem go i mogłam se śmiało nawet iść piechota. Wszystko wiem co anestezjolog pytał, mówił itd. Odpowiadałam z sensem wszystko wiem. Albo za mało albo znowu moje uzależnienie od zolpi to spowodowało. Potem maseczka na mordę pare razy pooddychać (niby samym tlenem ) , rurka i spanie. Coś w międzyczasie mówił ze trzeba było dać głębsza narkozę bo miało być znieczulenie lekkie jakaś rurka do gardła tylko a intubowali bo bałagan był za duży i op z godziny przeciagla na prawie 3. Poprzesuwali pacjentów , masakra. Ale może teraz ju wreszcie będę chodzić ?
A właśnie... dali mi tez na dole blokadę jakaś w nerw udowy czy tak jakoś. To przeciwbólowo ? Bo teraz bym się posrala ? Lekarz mówi ze lepsze op kolan z znieczuleniem w plecy bo potem pare godzin się nogi nie czuje a po narkozie od razu wraca wszystko i ból przeokropny miałam już na sali wybudzeń. Ale i tak op trwała za długo wiec i tak w miedzyczasie zdecydowaliby o narkozie. Amen.
Midazolam - nie podziałał, wybudziłas się wyspana, nie śpię , nie jem. Robiona lakotka , chrząstka, wiazadlo i usuwane zrosty. Będę żyć ? W domu zaraz wale bupre choć przez 2-3 dni.
A ten oksykodon to do uśpienia czy na ból ? Bo usłyszałam to od anestezjologa nie wiem czy przed czy po ...
Scalono. taurinnn
09 lipca 2019kasiulka8555 pisze: Do premedykacji przed zaiegiem nada sie 7,5 mg, czy wziąć sobie w nocy cichaczem jeszcze powiedzmy pół tabletki tej 7,5 (recke ząłatwię) i potem te ich 7,5? Czy ząłatwię się na wieki wieków?
jak mi kiedyś dali estazolam to na sali operacyjnej gadałam sobie z anestezjologiem , chć mówił "powinna pani spać"...... Czy to jest mocniejsze od estazolamu (którego mogę zjeśc 2-3 i śpię tak na luzie).
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brown
15 września 2019Piolun pisze: Czym się różni w działaniu midazolam od zolpidemu? Mam tolerkę na zolpi wyrobioną na tyle że porządnie mnie usypia 20 mg (chociaż to zależy czy biorę na pusty żołądek) i nie mam już efektów rekreacyjnych w postaci halucynacji. Jak mają się do siebie obie substancje pod względem okresu półtrwania? Czy po midasie wstanie się rano do pracy bez podwójnego widzenia
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.