Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
^ nie wiem skąd jesteś, ale na mazowszu te x lat temu trafić na czyste zioło to był niezły fart, a i tak wtedy każdy był cwany i dawał mniej niż się powinno, bo i tak miał "unikat" XD oczywiście cały post dotyczy indorów i sortów mniej prywatnych
ja ostatnio trafiłem na jakieś zioło strzelające czyli z briksem (ew. podobno saletrą, ale to raczej miejska legenda), albo węglące się (czyli raczej cukier) wiele lat temu, nie wiem dokładnie, ale spokojnie z 5 lat temu, jak nie lepiej. czasy dojebanego zioła to czasy lat 2007 (największa tragedia była jakoś 2007-2008)-2011, powiedzmy taki mój strzał, a przynajmniej z mojego doświadczenia i pamięci coś takiego wychodzi
to ogólnie dawno i nieprawda, teraz zamiast takich wynalazków jest brązowe, ciężkie zioło, które klepie słabo ale ogólnie wiem że jest taniutkie, mimo wszystko nie polecam
a tak to na szczęście, dla nas konsumentów, zioło jest świetnej jakości bez problemu dostępne, tylko średnia cena to 5 dyszek w większych miastach, niby drogo jak kiedyś było po 30, ale wtedy płaci się za coś naprawdę dobrego. te opcje po 4 dyszki to loteria niestety
Potocznie nazywa się to „zgniot” albo „ziemniak” i praktycznie nikt tego nie bierze
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
