@eth0należy zrobić przerwę (polecam), albo przejść na mocniejsze opio (nie polecam)
Fake_diamond, jak zauważyłaś, to, co robisz nie ma żadnego sensu. Eth dobrze napisał, ale jest jeszcze trzecia opcja, substytucja. Jak na samą myśl o odstawce się cała trzęsiesz, załatw sobie buprę i zrób sobie przerwę, to jedyna opcja jeśli nie chcesz przestać ćpać, a jednocześnie nie chcesz wskakiwać na DHC/majkę/oksy. Na buprze odpoczniesz, nie będzie jakiejś specjalnej fazy, ale zabijesz głody fizyczne (chociaż przy kodzie ciężko o takowe, tu chodzi o psychikę i zaspokojenie jej, że cokolwiek się bierze. Napisałaś, że się ich nie boisz i słusznie, po kodzie prawie w ogóle nie ma skręta fizycznego, jego poznasz jak odstawisz majkę albo oksy, nawet DHC daje porządnego skręta) i zbijesz tolerkę, powinno się to udać. Mi, po przerwie na buprze, spada tolerka na mocniejsze opio, więc na kodę też powinna spaść. Nie bierz takich dawek kody bo to nie ma żadnego kurwa sensu. O zdrowiu nie wspominając nawet. O ile dawki rzędu 300 mg, zapijane pepsi nie powodują jakiegoś sajgonu, tak ponad gram kody z thio? Biedne Twoje kiszki. To też pokazuje, jakim nonsensem jest podbijanie dawek bez powodu i tyczy się to każdego opioidu. Wiele osób jest w stanie się trzymać dłuższy czas niższych dawek (szczególnie w przypadku kodeiny jest to widoczne, ale przy mocniejszych opio to zjawisko też istnieje, w mniejszym stopniu ale jednak), co finalnie daje same plusy. Jeśli ktoś chce jak najdłużej się cieszyć plusami opioidów, zanim minusy zrównają się bądź zaczną przeważać nad plusami brania, powinien się trzymać prostych zasad:
-bierz najmniejszą, skuteczną, satysfakcjonującą dawkę. Stałe i regularne podbijanie dawki "na siłę" spowoduje wzrost tolerki;
-staraj się nie brać codziennie, a jeśli bierzesz codziennie, staraj się robić przerwy;
-jeśli bierzesz codziennie, staraj się brać jak najmniej razy w ciągu dnia;
-póki cieszy Cię i działa słabszy opioid, nie wskakuj na mocniejszy.
Stosując się do tych prostych zasad, poćpamy dłużej po prostu, dłużej będziemy odwlekać moment, w którym jesteśmy na dużych dawkach majki/hery i jesteśmy po n-tym detoksie.
I nie bój się tej substytucji, NIE MA ćpuna który całe życie leci na najlepszym towarze, zawsze w końcu trzeba spauzować. Dostęp do towaru, finanse, tolerancja - nawet opio, które można brać latami, mają swoją cenę za branie, dają fazę ale też swoje zabierają. Pewnie, każdy by chciał mieć własne pole makowe, maszynę która mu sypie tabletki prosto z taśmy, albo tonową grudę heroiny z konteneru, którą by sobie odkrajał, ale helloł, koniec marzeń sennych.
Wiem, że mam dwie opcje. Albo próbować odstawiac po raz enty i wierzyć w to, że tym razem się uda albo przejść na majke. Kusi mnie ta druga opcja, ale zdaje sobie sprawę z tego, że to już level wyżej i z majki nie zejdę sobie już tak łatwo i bezboleśnie jak z kody. No chyba że uda mi się przez jakiś czas grzać na sportowo, w co wątpię, biorąc pod uwagę mój aktualny stan psychiczny.
Możesz próbować podbijać kodę benzodiazepinami, hydroksyzyna czy prometazyna.
A najlepiej dla Ciebie wyszłoby zrobić kilku miesięczny Detox, magia wróci na parę grzań...ale to zawsze coś.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.