Pamietaj na drugi raz pchasz sie miedzy nimi w ogień nawet jakby Cie mieli skuc szarpiesz sie biegiem do kibla moga byc przy tobie w kiblu wyszarpywac towar jak uda Ci sie splukac nie maja o czym gadac z Toba tylko spisza protokoly i guzik moga zrobic Ci w sadzie jedynie ze sie szarpales i splukales dowod bez ktorego nie mozesz miec sporej grzywny.
Jedyne o co mozesz prosic sad to o lagodny wymiar kary. Gdyz przyznales sie i bez przesszukiwania oddales narkotykjak tak powiesz sad moze to wziasc pod uwage. Szkoda, ze w ogole otworzyles drzwi ludzie widze w wizjerze policjantow za cholere nie otwieram oni maja przeciez pistolety nie wiadomo co moze im na sluzbie odbic do glowy.
Ja odkad mialem wezwanie na komende z pytaniami czy znam jakis dilerow itd oczywiscie powiedzialem ze dragi sa dla mnie obce i nikogo takiego nie znam sram juz na nich wszystkich nie kupie juz ani centa zebym potem ekstra kase tracil na paliwo na komende nie wysmarkam juz nawet od dobrego ziomka grama co strzela potem komu sprzedawal i biedni ludzie po komendach musza jezdzic zeby mnie pozniej jakis burak od dilera co wpadl podawal na paly zebym gadal to wole sobie zrobic duza czarna niz bawic sie w te tematy warte wiezienia i krat ;od tamtego incydentu ze musialem jechac na komende i klamac bo jakis ziomek pewno bliski mi mnie podal tylko leki z apteki zero narkotykow.
Wspolczuje Ci juz na drugi raz wiesz, ze masz sie w "to" nie bawic pozdro
30 czerwca 2019Mefistofeles1945 pisze: Za taka ilosc niektorzy laduja w wiezieniu, jak nie maja z czego zaplacic. Szykuj kase szanse marne, bo od razu sie przyznales i temat dales. Mogles zapytac czy chca kawy herbaty zagadac ich w kuchni wleciec szybko po temat i splukac w kiblu tak zrobil moj kumpel i niema przypalu.
Pamietaj na drugi raz pchasz sie miedzy nimi w ogień nawet jakby Cie mieli skuc szarpiesz sie biegiem do kibla moga byc przy tobie w kiblu wyszarpywac towar jak uda Ci sie splukac nie maja o czym gadac z Toba tylko spisza protokoly i guzik moga zrobic Ci w sadzie jedynie ze sie szarpales i splukales dowod bez ktorego nie mozesz miec sporej grzywny.
Jedyne o co mozesz prosic sad to o lagodny wymiar kary. Gdyz przyznales sie i bez przesszukiwania oddales narkotykjak tak powiesz sad moze to wziasc pod uwage. Szkoda, ze w ogole otworzyles drzwi ludzie widze w wizjerze policjantow za cholere nie otwieram oni maja przeciez pistolety nie wiadomo co moze im na sluzbie odbic do glowy.
Wspolczuje Ci juz na drugi raz wiesz, ze masz sie w "to" nie bawic pozdro
30 czerwca 2019Mefistofeles1945 pisze: Nie boj zaby rodzice Ci pomoga. Wazne zebys napisal do siedmiu dni do Sadu. Notke, ze wyrazasz skruche to byl Twoj jedyny raz po jaki siegles dla glupoty na imprezie w klubie i prosisz o lagodny wymiar kary.
https://sin.org.pl/wp-content/uploads/2 ... awna1.jpeg
https://sin.org.pl/wp-content/uploads/2 ... awna2.jpeg
Prokurator najpierw musi napisać akt oskarżenia.
Od czego może odejść, z powodu niskiej szkodliwości społecznej czynu.
Przy nieznacznej ilości zazwyczaj tak robią, i mimo że nieznaczna ilość, nie jest prawnie sprecyzowana, tak 0,3 g ewidentnie za nią uchodzi.
Nie bój się.
Jeżeli nie byłeś karany, to najprawdopodobniej umorzy po wynikach ekspertyzy.
Jeżeli nie, idź do sądu na sprawę, ładnie strzel skruchę i poproś o umorzenie kosztów sądowych(podaj powody). Zostanie Ci jakaś mała grzywna lub pouczenie.
Choć szczerze, wątpię by prokurator skierował sprawę do sądu za defacto 0,2-0.3 g.
Nie te czasy.
Wiele też zależy od tego - ile masz lat?
30 czerwca 2019Psilosoph pisze: Do jakiego sądu?
Prokurator najpierw musi napisać akt oskarżenia.
Od czego może odejść, z powodu niskiej szkodliwości społecznej czynu.
Przy nieznacznej ilości zazwyczaj tak robią, i mimo że nieznaczna ilość, nie jest prawnie sprecyzowana, tak 0,3 g ewidentnie za nią uchodzi.
Nie bój się.
Jeżeli nie byłeś karany, to najprawdopodobniej umorzy po wynikach ekspertyzy.
Jeżeli nie, idź do sądu na sprawę, ładnie strzel skruchę i poproś o umorzenie kosztów sądowych(podaj powody). Zostanie Ci jakaś mała grzywna lub pouczenie.
Choć szczerze, wątpię by prokurator skierował sprawę do sądu za defacto 0,2-0.3 g.
Nie te czasy.
Wiele też zależy od tego - ile masz lat?
Co działa tylko na Twoją korzyść.
"Po ukończeniu 17 roku życia, a przed ukończeniem 21 lat sąd może stosować środki wychowawcze i poprawcze".
Mi kiedyś, przed 18 rokiem życia, zawinęli kilka krzaków i 200 suchego.
Nie znaleźli dowodów na handel, a ja przyznałem się, że jestem uzależniony.
Dostałem prace społeczne, skierowanie na terapię + kuratora.
Także śpij spokojnie, nic się nie bój. Nikt Cię za część grama nie zamknie.
Czekaj spokojnie na to, czy przyjdzie akt oskarżenia czy umorzenie postępowania.
30 czerwca 2019Psilosoph pisze: Do jakiego sądu?
Prokurator najpierw musi napisać akt oskarżenia.
Od czego może odejść, z powodu niskiej szkodliwości społecznej czynu.
Przy nieznacznej ilości zazwyczaj tak robią, i mimo że nieznaczna ilość, nie jest prawnie sprecyzowana, tak 0,3 g ewidentnie za nią uchodzi.
Nie bój się.
Jeżeli nie byłeś karany, to najprawdopodobniej umorzy po wynikach ekspertyzy.
Jeżeli nie, idź do sądu na sprawę, ładnie strzel skruchę i poproś o umorzenie kosztów sądowych(podaj powody). Zostanie Ci jakaś mała grzywna lub pouczenie.
Choć szczerze, wątpię by prokurator skierował sprawę do sądu za defacto 0,2-0.3 g.
Nie te czasy.
Wiele też zależy od tego - ile masz lat?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.