A drugi ziomek to jak jeszcze sam byłem na etapie wow przecież to nie jest w ogóle groźne ani szkodliwe, i tu mnie trochę męczy bo to ja zainicjowałem walnięcie bombki 6-APB, a że to było dosyć mocne gówno i jego 1 raz to mu trochę wykrzywiło postrzeganie różnych rzeczy, w sumie każdy ma swój rozum mi też nikt niczego nie wpychał na siłę. To tak poza tematem, sory za ot.
Jednak przede mna jest ciezkie przedsiewziecie - pogodzenie sie z mysla , ze nie nadaje sie do zadnego zwiazku .
Ciezko mi przelknac ta czarna pigulke , ale takie sa realia
Ja sobie tak zakodowałem ostatnio, że nie angażuję się na poważnie i długo, dopóki sie nie naprawię/ dowartościuje. Smutne, szczególnie jak muszę puszczać przez palce panny całkiem sensowne...
No i jest jeszcze kwestia decyzji o nieposiadaniu dzieci. To jest dopiero wyzwanie do oswojenia sJE!
"Rutyna to rzecz zgubna "
19 czerwca 2019CieplaPoduszka pisze: Jednak przede mna jest ciezkie przedsiewziecie - pogodzenie sie z mysla , ze nie nadaje sie do zadnego zwiazku .
Ciezko mi przelknac ta czarna pigulke , ale takie sa realia![]()
![]()
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
