Deliriant. Nazwy generyczne: Tantum Rosa, Tantum Verde, Difflam
Więcej informacji: Benzydamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 1 z 3
  • 2 / / 0
W sumie nie do końca wiem gdzie to napisać...
Jutro w nocy chcemy wziąć z moja przyjaciółka tantum rosa. Mamy trzezwego opiekuna. Przeprowadzenie ekstrakcji, dzisiaj spróbujemy ale to pierwszy raz więc jak coś zepsuje...no jasne co można zapsuc zalaniem wody, w moim przypadku wszystko. Natomiast chodzi mi o skutki uboczne. Pierwszy raz zdecydowała się na coś innego niż zioło i nie chce jej zepsuć tego "pierwszego razu" i tak ma już migreny. A rano ma iść do psychologa. Co powinniśmy zrobić, czego uniknąć, co wziąć na złagodzenie objawów i czy normalne chodzenie przy 3 saszetkach jest możliwe? Dziewczyną ma 170cm i 53kg. Jak ją zabije to się zabije. O siebie się nie martwie, nie pierwszy raz eksperymentuje A mój organizm i tak już mnie nienawidzi...
  • 977 / 223 / 0
Chodzi do psychologa i chcesz jej zapodać delirianta, chcecie sobie całkiem mózgi pokrzywić? To nie są przyjemne substancje w działaniu.
  • 1100 / 273 / 0
kurwa, zajebisty wybór substancji na pierwszy raz, już chyba sie lepiej dexa nażreć
Uwaga! Użytkownik 3ldritch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1864 / 701 / 0
Pseudo drug, po którym faza bardziej przypomina strucie, niż tripa i do przyjemnych nie należy. Musieliby mi chyba zapłacić, bo z własnej woli nie ruszyłbym tego gówna. Daj znać jak bardzo koleżance się popierdoliło we łbie po tym szajsie...
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
  • 2036 / 505 / 0
Jak Wam zależy na tym żeby się naćpać deliriantami to mniej szkodliwą opcją będzie dimenhydrynat. Też macie bez recepty w aptece i nawet ekstrakcji robić nie trzeba.

Jeśli natomiast chcecie się naćpać czymkolwiek to DXM. Ten drag ma się prawo spodobać i ma stosunkowo mało skutków ubocznych.
  • 30 / 2 / 0
Podpisuje się pod wszystkim co zostało wyżej wymieniane. Pierwszy raz z jakąkolwiek substancją psychoaktywną i 3 saszetki tego gowna, ja tego nie wiedzę.
  • 3234 / 915 / 5
W łeb się pierdolnij, a nie tantum rosa.
Pozdrawiam
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 563 / 104 / 0
nie wiem skąd ten pomysl żeby tego sprobowac i to na pierwszy raz , plus jest taki ze moze nigdy by juz nie chciala tylkac zadnych dragow po takiej "wycieczce" odradzam , moze lepiej np MDMA ?
  • 2 / / 0
17 czerwca 2019DelicSajko pisze:
W łeb się pierdolnij, a nie tantum rosa.
Pozdrawiam
Bardzo kulturalna odpowiedź.
Ja już to jadłam ale tylko jedną saszetke. Chodzi mi o jej zdrowie. Jaka ilość i co zrobić żeby jej głowa nie bolała...
  • 1864 / 701 / 0
Obstawiam że mają max po 15 lat, skoro chcą wrzucać taki szajs %-D
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 1 z 3
Newsy
[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.