25 kwietnia 2019Czujaczaki pisze:No nie do końca. Jak się prokurator uprze to zleci badanie próbki włosów, a wtedy będzie wiadomo czy brałeś jakiś lek czy też nie.25 kwietnia 2019Survivor pisze: Co do danych o wykupionych lekach, to nie ma jeszcze systemu który by sprawdzał czy wziąłeś dany lek.
Typ z AA twierdził ze za DEPAKINE zabrano mu prawko, ale czy to czasem (jak podejzewam) nie było benzo to nie wiem.
ps. Survivor pisze posta na poł strony a ty sie dopieprzasz ze napisałem firmą zamiast firmom? Ciągle coś ci nie pasuje, daj mi spokój proszę Cie... bo mnie to po malutku zaczynasz denerwować.
NIE JESTEM PSEM.
Mam receptę na pregabalinę i propranolol na jednym papierku, propranolol jest mi potrzebny, a pregabę chciałbym zmienić na moklobemid albo selegilinę. Co powinienem zrobić, żeby bez przypału przerobić tę receptę?
Dostałem od lekarza leczenia bólu takie zaświadczenie, że lekarze w przychodni rejonowej maja mi wypisywać takie leki na RPW. Kontrolę w poradni leczenia bólu mam mieć dopiero za pół roku. Póki co nie znalazł się żaden lekarz, który chciałby to wypisać. Kolejna próba, jak się tym razem nie uda to idę do kierownika. On to już kurw@ takie recepty powinien mieć. Czego ci lekarze się tak boją, ja tego nie rozumiem!
"Szanowny Panie,
W związku z opisaną przez Pana sytuacją pragnę uspokoić, że recepty czy skierowania, które zapisywane są w Systemie Informacji Medycznej (P1) widoczne są tylko i wyłącznie dla pacjenta oraz lekarza je wystawiającego. Aby zrealizować receptę pacjent musi w aptece podać specjalny kod do recepty, który umożliwi farmaceucie dostęp do niej przy użyciu aptecznego systemu informatycznego. Żaden inny lekarz nie będzie widział wystawionych recept czy skierowań, chyba, że pacjent sam nada mu takie uprawnienia poprzez Internetowe Konto Pacjenta. W IKP będzie możliwość upoważnienia odpowiedniego lekarza, całej placówki medycznej czy farmaceuty do dostępu do danych pacjenta, jednak to Pacjent inicjować będzie takie działanie.
K. N.
Główny Specjalista
Departament e-Zdrowia"
Dostałem recepty(na benzo) , od psychola.Nie wykupywałem ich bo miałem jeszcze zapas.Nagle czerwone światło - ' o kurwa minął już chyba miesiąc' i faktycznie moje recepty są nieważne(spóźniłem się o 1 dzień).
Psychol ma swój komputerek, wie czy jestem ubezpieczony czy nie , mimo iż chodzę prywatnie.
Meritum.
Będzie wiedział że nie wykupiłem tych recept czy nie?. Zależy mi by nie wiedział.
Normalnie by mi to nawet do łba nie przeszło że może wiedzieć , ale kiedyś byłem u niego i się mnie zapytał czy gdzieś dobierałem lekarstwa a akurat z tydzień wcześniej wysępiłem jedno opakowanie u innego - wcześniej i później tego nie robiłem i nie pytał.Przypadek?.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
