P.s. ten top wyglada kozacko.
Smacznego, bardzo fajne ziolko, ale tylko na wieczory. W dzien po zwapowaniu takiego suszu nie nadawalem sie do niczego, oprocz szybkiej drzemki.
Ja teraz wapuje sobie wysmienite Mango Haze. Jedna z moich top 3 ulubionych odmian. :)
propsuję za ten wybór, to chyba odmiana mojego życia, wpada na 2-3 miechy od paru lat z 2 razy w roku i jestem zawsze zapierdolony jak lubię, mocna indyjka z wiadra to jest to co uwielbiam
Oczywiście, że Indica tylko wieczorem - po kolacji. Świetnie (ten Critical Kush) nadaje się do oglądania filmów. Myśli w ogóle nie schodzą na inne tory, pełne skupienie, a godzina mija jak 10 minut.
Top faktycznie wygląda kozacko - na zdjęciu niecałe 2 g (bez 2 nabić do bonga).
Nie bierze Cię senność? W sumie to nie próbowałem nawet palić Indyjek w ciągu dnia - może raz, jak padało cały dzień, ale wtedy raczej skończyło się i tak na 2h drzemce.
Na dzień mam jeszcze z 1.5 g Royal Moby (Sativa), który jest wyśmienity. Aż żal palić, takie to jest dobre : )
A największą ochotę mam teraz na Super Silver Haze, którego wspominam z nostalgią - bardzo mocny staf.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?
Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
