Zdaję sobie sprawę, że pytania są dość oczywiste dla eksperta, ja się stresuję żeby nie zrobić 1 maleńkiej rzeczy, która mi zabije całą kolonię... Czytałem też trochę... po prostu wyjeżdżam pod koniec miesiąca i chciałem zdążyć z realizacją hodowli, jeszcze parę rzeczy mi opóźniło to wszystko... ze zniecierpliwienia i pośpiechu chciałem na raz wszystkiego się dowiedzieć. A w internecie są różne sprzeczne informacje - jedna instrukcja właśnie zalecała zrobienie dziurek i zastanawiałem się, jaki to ma sens? No widocznie inny rodzaj boxa to był...
Namoczyłem je przez jakieś 2h+ godziny, czytałem poprzednie posty że wystarczy minimum godzina, a lepiej i więcej. Nie wlałem im tylko wody, zaraz robię im wachlowanie to się to zrobi. Starałem się zachować też sterylność operacji, rękawiczki i dezynfekcja, mam nadzieję że pierwsza hodowla nie skończy się zakażeniem.
Mam też 2 box z tą samą odmianą. Pierwszy chciałem "eksperymentalnie" z tym co wyczytałem sam zrobić, drugi jak już otrzymam więcej informacji/doślą mi instrukcję ze strony. Jeśli bym chciał poczekać z eksploatacją tego boxa, to ile mogę go przetrzymać? W lodówce w takim wypadku powinien być trzymany?
nie możesz trzymać bez światła bo nie zawiążą się owocniki
minimum to godzina światła dziennie
11 czerwca 2019cromogen pisze: Mogę trzymac w piwnicy bez światła i jaka temp najlepsza?
Tak w ogóle to nie wiem, skąd wziął się ten pomysł na hodowanie grzybów w piwnicy. Pleśń to też grzyb. Piwnice są zapleśniałe... To znaczy, że podstawczaki też będą tam rosnąć? Ehm...
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
