Tak czy inaczej, definitywnie kończę z kodżitsu. Nie chcę się przerzucać na mocniejsze opio.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
``Kończę`` - łatwo powiedzieć.Przed Tobą długa droga która na pewno nie jest usłana rożnami.Będzie skręt fizyczny a później walka z psychika.Mimo tego trzymam kciuki.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Opio tylko na letnie wieczory ewentualnie na letnie poranki, bo w środku dnia to masakra.
12 czerwca 2019LittleQueenie pisze: Na mnie już 940 mg nie działa ani euforii, ani sedacji (może delikatnie) :( nie wiem czy to kwestia tolerki, bo wczoraj nie mogłam do drugiej zasnąć leżąc w łóżku od północy, przy ostatnim zarzuceniu po 18tej. Czyżby mogły to być początku skręta?
Tak czy inaczej, definitywnie kończę z kodżitsu. Nie chcę się przerzucać na mocniejsze opio.
mala ksiezniczka, nie wiem czemu bralas tak ogromne dawki ale wiem dlaczego do tego doszlo, twoj organizm sie dopominal bo pewnie jakis idiota ci radzil na start wrzucac 300 albo 450 mg xD
ja siedze porobiony 240mg od 2 godzin i dobrze jest, a biore 4 lata skurwysyny
kodeine trzeba wytresowac sobie, inaczej jest chuj tutaj nie ma odpowiedniej dawki,tolerki
to cos wiecej
xD
jak spiewal kurt cobain " Daddy's little girl ain't a girl no more" uwazaj zeby do tego nie doszlo
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
