Aczkolwiek spróbować możesz, ale niestety, szanse na powodzenie są bardzo małe. Z tego co pisałaś, na razie nie jesteś aż tak wjebana mocno, więc może się udać, ale będziesz siedzieć pewnie i tak na dupościsku w oczekiwaniu na kodzenie, czyż nie?
Spróbuję, bo i tak nie mam nic do stracenia, więc przetestuje, a nóż się uda. Wolę to niż wkurwienia się na siebie, że znowu mi się nie udało
viewtopic.php?f=379&t=66137&view=viewpoll
Jeżeli czytając moje posty uznałeś opiody za fajne, przepraszam. Byłam strasznie nieodpowiedzialna w czasie swojej aktywności tutaj.
Trzymajcie się ciepło.
A w innej aptece, tuz obok swoja droga, 22zl (sic!) za 10
ja mam pelno aptek w ktorych 16stka po 10zl jest, i kilka gdzie po 12zl
i wlasnie akurat pelni dyzur apteka ktora ma 16stki po 12zl, jade kupic, szkoda tylko ze rowerem ale chuj
w obu przypadkach 240mg
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
