Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Oczywiście niepodawanie tego publicznie nie tylko chroni nasze źródła, ale i nowicjuszy przed zbyt łatwym dostępem.
Mimo to rzeczy typu „Tesco w Warszawie na Kabatach” (przykład z dupy, bo teraz w Tesco nie ma nic dobrego) wisiały na forum w biały dzień bez żadnych protestów. Rozmowy o maku często są dużo bliższe soutcingu niż jakieś tam dyskusje heroinistów że warszawska heroina słaba, a na Śląsku kompot pierwsza klasa.
Oczywiście mamy interes w tym, by tą „wiedzę tajemną” ukrywać. Ale też jeżeli takie osoby jak ten kolega z padaczką chcą wiedzieć co i jak, to muszą tu zajrzeć, pogadać, i liczyć się z naszym umoralnianiem ;)
A to się może przekładać na mniej trupów.
To zupełnie co innego niż jakieś tam zatajanie informacji którymi lekami da się porobić. Czy gdybyśmy pisali w sposób umożliwiający zidentyfikowanie konkretnego punktu o aptekach, np. w której aptece sprzedają thiocodin szesnastki, to moderatorzy podchodziliby do tego podobnie? I czy tego typu informacja powinna być publiczna? Nie powinna, bo żadna apteka nie chce takiej „reklamy”, więc byśmy podcinali gałąź na której siedzimy.
04 czerwca 2019Survivor pisze: Ta postawa modów że działające maki trzeba podawać publicznie albo wcale
a skąd to w ogóle wziąłeś i gdzie mozna przeczytac regulamin?
przeciez ludzie od dawna wymieniają się takimi rzeczami i nie wiem jak ktokolwiek z moderacji mialby to niby zweryfikować.
informacje o nielegalnych srodkach, gdzie, jakie sklepy wiadomo muszą być usuwane, ale kasowanie informacji bo olaboga ktos napisal o jakiejs stokrotce to już komedia
I czy tego typu informacja powinna być publiczna? Nie powinna, bo żadna apteka nie chce takiej „reklamy”
A podawanie lub nie lokalizacji sklepów z danym makiem to już kwestia umowna userów, modzi nie zajmują się usuwaniem tego, @Survivor.
w związku ze zmianą sytuacji na rynku proszę o sugestie dotyczące brakujących funkcjonalności w MakFinderze. Strona będzie rozwijana.
W planach:
1. Poprawki graficzne
2. Edycja komentarzy (dla administratorów)
3. Ogłoszenie od administratorów na górze listy
4. Opcja dodawania nicku przy dodawaniu wpisu (widoczne publicznie? Dla administratorów?)
5. Dodatkowe pole "sklep" przy dodawaniu wpisu
6. Eksport listy do .csv
Proszę również moderatorów Hyperreala o podanie sugestii dotyczących dodatkowych administratorów MakFindera.
Pozdrawiam,
pssst
Moim zdaniem jest tylko jedna rzecz, ktorej brakuje
Czyli sortowanie po dacie.
Jak przybywa serii to mozna sie pogubic, tym bardziej, ze seria jest schowana
Eksportowanie fajne, zmiany graficzne ok, ale w sumie zbedne, sklepy tak samo tym bardziej, ze sytuacja sie zmienia za czesto
Seria, schowana? Chodziło Ci pewnie o datę dodania lub ważności. W sumie to mogę zrobić podział listy na dzisiaj, wczoraj, w tym tygodniu, w tym miesiącu i wcześniej. Ułatwi to przeglądanie?
Myślę że pole sklep jest potrzebne, bo pytanie o sklep to jest zazwyczaj pierwszy komentarz.
Ja zawsze robilem tak, ze bralem sortowanie po marce
i jak sortowalem bakallandy to wyskakiwaly pomieszane.
ok
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
