mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Teraz potrafi siadać do 10 wiader dziennie jak mam palenie, a i tak mi mało
Generalnie ciekawa sprawa, ostatnio stwierdziłem, że skoro mnie tak wiadra już nie klepia, to przyjmę 4 pod rząd... Efekt? Pizda jakiej dawno nie miałem, podchodząca nawet pod kwasowa, ale po bodajże 30-50 minutach już niedosyt i czas na kolejne wiadro.
Time to detox
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Kiedyś potrzebowałem zdecydowanie więcej. W końcu musiałem palić z wiadra, bo bongo nie klepało tak mocno. Ale też odmiany były słabsze (mam na myśli lata 2006-2010).
Bongo nie pale
to co czytałeś ma się nijak do rzeczywistości. Zresztą czesto=/=codziennie.
Jakby nie patrzeć do każdej substancji organizm w końcu się przyzwyczaja, więc aby poczuć efekty trzeba ich zażywać więcej.
Ja ostatnio skusiłem się na lufę po przerwie ~2mc. Taka słabo zbita ~6 buszków.
EFEKT: Kilka rundek w cs:go i cały czas wygrane na mapkach mimo, że całkiem nie ogarniałem co i jak :D później gastro i kima.
Po takiej przerwie po lufce solo nie bardzo byłbym w stanie wyjść do ludzi.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
