Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
ODPOWIEDZ
Posty: 170 • Strona 4 z 17
  • 33 / 7 / 0
Jaram ponad 2 lata praktycznie codziennie i dalej wystarczy mi jedno wiadro żeby mieć fajną bombke :P
  • 1066 / 158 / 0
jeśli mam temat dobrą indice wystarcza mi 0,1 g jeśli sativa to 0,15 g ;p
PRAWDA :heart: :old: MIŁOŚĆ :old: :heart: MUZYKA :heart: :old:
  • 8103 / 914 / 0
@eiffel65
Widzę ekonomia na pierwszym miejscu. :ojeju:
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 1066 / 158 / 0
@up

hehe no tak :D ekonomia podstawa :P

Palę codziennie więc rozumisz ;p dzieki temu miesięcznie wydaję 400-500 zł miesięcznie ;p

jak paliłem skręty to potrafiłem i 1200 zł wydać na miesiąc lol

temat mam naprawdę mocny, dobry, suchy a jednocześnie żywiczny :d więc więcej niż 0,1 to marnotrawstwo ;p

jak mam dzień wolny od pracy to oczywiście wake&bake i potem buch co 2 godzinki ;p i tak do końca dnia, aż do poduchy.

jak pracuję to po całym dniu buch, dwa,max trzy do poduchy ;p
PRAWDA :heart: :old: MIŁOŚĆ :old: :heart: MUZYKA :heart: :old:
  • 1544 / 198 / 0
Jedna lufa i jest si :)
  • 6 / 1 / 0
Trochę jechałem ostro ostatnio więc tolerka skoczyła do 0,3 - 0,4 g na dobrą fazę z bonga albo z lufy.
Niedługo będę walił wiadro to może będzie ekonomicznie bardziej
  • 71 / 5 / 0
To zależy... wystarczą 2 buchy (jest kosarz normalnie), ale przy poprawianiu to już trzeba spalić więcej... Z tym, że (raczej) nie palę od rana, tylko wieczorem rekreacyjnie, lub na imprezach.
  • 17 / / 0
wiaderko i jest pieknie
  • 1 / / 0
Dla uspokojenia wale 0.25g, kilka razy dziennie. Nie jestem w stanie się już upalić po tylu latach, prędzej bym płuca wypluł. Dla mnie to jest już tylko lek a nie używka.
  • 822 / 142 / 0
Mam tak samo jak kolega powyżej, ile bym nie spalił nie jestem w stanie się zjarać. Jedynie mnie uspokaja na jakieś 30 minut. Mogę 5g na raz wypalić i nic. Szkoda płuc.
ODPOWIEDZ
Posty: 170 • Strona 4 z 17
Artykuły
Newsy
[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.

[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.