Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 1316 • Strona 129 z 132
  • 1864 / 701 / 0
28 maja 2019Wiosenkaaaa pisze:

On w żaden sposób nie wygląda jak naćpana patologia. To cholernie inteligentny facet, bardzo elokwentny i ambitny, studiujący wymagający kierunek. Zresztą podobnie jak ja. Jestem w nim zakochana, ale staram się być realistką, stąd ten post.

Myślę że gdybyś zobaczyła 70% userów forum na ulicy, to nawet do głowy by Ci nie przyszło że ładują w siebie całą tablice Mendelejewa. Więc to akurat gówno znaczy :extasy: Większość tego co opisujesz znam z autopsji, bo sam tak postępowałem, także dalej twierdzę że jesteś naiwna... Jest dokładnie tak, że on chce mieć ciastko i zjeść ciastko i właśnie dlatego Cię nie zostawi.
28 maja 2019Wiosenkaaaa pisze:
Zareagował na tę sytuację bardzo emocjonalnie, trzęsącym głosem wyznał, że wie że beze mnie zmarnuje sobie życie, że nie wie co mu odjebało, ale to się nigdy, przenigdy nie powtórzy. Ciężko mi uwierzyć, że tak emocjonalne słowa mogą być tylko manipulacją i kolejnym sposobem na wyjście z opresji.
To uwierz, bo to standardowe zachowanie %-D Przeprosiny i obiecanki, a we łbie plan jak następnym razem nie zdemaskować się.
I nie piszę tego złośliwie, tylko by uświadomić Ci jak mało wiesz, o mechanizmach uzależnienia :extasy:
"Na nic mi terapia,
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
  • 72 / 9 / 0
Oczywiście, że jesteś naiwna a on dalej będzie ładował co się traci, no ale to już Ci powtórzyli up kilka razy. Jednak zastanawiam się jak wyglądała faktycznie wasza relacja, skoro napisałaś " myślałam, że on po prostu jest taki niedojebany.."
  • 17 / / 0
Hej Wszystkim, a propos uzależnienia od mj, czy ktoś tutaj wie do jakiego specjalisty/ośrodka zwrócić się z takim uzależnieniem? To uzależnienie psychiczne, więc nie ma sensu wysyłać głównego zainteresowanego mj na odwyk, a wygląda na to, że sama nic nie zdziałam :(

Wiosenkaaaa, mam bardzo, bardzo podobny problem jak Twój, jeśli masz ochotę pogadać to napisz na priv. Nie wiem już z kim o tym rozmawiać, bo jest mi narnormalniej w świecie wstyd, że tyle czasu bujam się z tym problemem...
  • 278 / 11 / 0
28 maja 2019Wiosenkaaaa pisze:
dlaczego baardzo sceptycznie podchodzi do moich propozycji żeby czasami zapalić razem?
Przyczyny mogą być różne, na przykład może chcieć zapobiec temu, żebyś później chciała iść z nim, kiedy będzie wychodził na "blanta".
  • 12756 / 2466 / 0
28 maja 2019cherrycherry pisze:
Hej Wszystkim, a propos uzależnienia od mj, czy ktoś tutaj wie do jakiego specjalisty/ośrodka zwrócić się z takim uzależnieniem?
To nie jest uzależnienie wymagające pobytu w ośrodku. Odrobina silnej woli i jakieś zajęcie zwykle wystarczają, żeby chociaż zrobić przerwę.
Zabawne jest to, że to samo pytanie ale zadane np w Kanadzie, byłby zupełnie pozbawione sensu : )
  • 841 / 256 / 0
28 maja 2019winotu pisze:
28 maja 2019Wiosenkaaaa pisze:
dlaczego baardzo sceptycznie podchodzi do moich propozycji żeby czasami zapalić razem?
Przyczyny mogą być różne, na przykład może chcieć zapobiec temu, żebyś później chciała iść z nim, kiedy będzie wychodził na "blanta".
Albo boi się że jej się spodoba i wyjara mu cały stuff co ma ukryty :D
23 października 2020Dualizm22 pisze:
CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
:halu:
  • 408 / 145 / 0
@Wiosenkaaaa
Obejrzysz sobie w knajpie temat Wasze ryjce. Większość ludzi jeszcze tragicznie nie wygląda. Często ćpania nie widać/słabo widać.

Statystycznie jest tak, że ludzie o wyższym IQ mają większą szanse wpaść w nałóg. Wtedy ich inteligencja obraca się przeciwko nim samym.

Jesteś naiwna jak statystyczna kobieta i część mężczyzn. Znajdź sobie innego. Minimum w związku to szczerość, trochę wsparcia i czasem pieniędzy. Na amerykański sen i tak nie ma co liczyć. On się najprawdopodobniej nie zmieni. Jeśli zechce to może rzucić, to musi być jego decyzja. Jak chcesz go przetestować to stawiaj twardo na swoim. Nie będzie się podporządkowywać, to spróbuj jeszcze z 2 razy ostrzej lub łagodniej i powiedz nara.

To co czujesz to tylko chemiczna reakcja. Organizm na podstawie prostych parametrów dobiera potencjalnego partnera w kilka sekund. Później są komplikację lub nie. W mechanizmie tym chodzi tylko o przekazywanie genów dalej w lekko lepiej przystosowanej do istniejących warunków wersji. Romantyzm to przeżytek. Najprościej można takie coś zaleczyć pewnie biorąc Fenyloetyloamine przez pewien czas. Tylko wtedy się odkochasz.

Eiffel65 przesadza, na świecie są ludzie bez uzależnień od substancji psychoaktywnych. Część z nich pewnie ma aspergera, ale neurotypowi się też znajdą.

Odwołanie do emocji to najstarsza forma manipulacji. Dzięki temu inna osoba aktywuje w Twoim mózgu znacznie więcej połączeń neuronowych. Dzięki temu znacznie lepiej pamiętasz taka sytuację i masz do niej jakiś nie logiczny stosunek wynikający z odczuwanych emocji.

Chcesz spróbować zioła, to sobie kup grama. Jak każda używka może uzależnić. Od nałogowego palenia ma się słabą pamięć i czasem lekko psychotyczne myślenie, i upośledzoną wyobraźnie przestrzenną.
  • 0 / / 0
28 maja 2019cherrycherry pisze:
jeśli masz ochotę pogadać to napisz na priv. Nie wiem już z kim o tym rozmawiać, bo jest mi narnormalniej w świecie wstyd, że tyle czasu bujam się z tym problemem...
Świetny pomysł, ale nie nastukałam w ogóle postów na forum, więc nie mogę do ciebie chyba napisać. Odezwij się na moje GG: 66687288
  • 15 / 3 / 0
Miałem wybór-opio albo kobieta.
Wybrałem opio, ale nie z chęci na ćpanie, po prostu NIKT nie będzie mi stawiał ultimatum.
Nie jestem edgy lordem, po prostu lubię być konsekwentny nawet jeśli czasami mi przez to przykro
Uwaga! Użytkownik wyrszywen21 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1545 / 1586 / 0
28 maja 2019PumBaToR pisze:
... Jednak zastanawiam się jak wyglądała faktycznie wasza relacja, skoro napisałaś " myślałam, że on po prostu jest taki niedojebany.."
a jak myslisz ?
z reszta co tu pytac, srednio raz na tydzien ktos zadaje IDENTYCZNE pytania tym temacie, lub zaklada swoj watek.
i zapomnialam dodac, ze pytajacy/pytajaca jest zawsze przekonany/przekonana, ze jego/jej sytuacja jest wyyjatkowaa :*
Uwaga! Użytkownik MaryJayDu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 1316 • Strona 129 z 132
Newsy
[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.