ODPOWIEDZ
Posty: 53 • Strona 2 z 6
  • 144 / 8 / 0
Dzień 5! Wrzuciłem kiełki do foremek, jako ziemi użyłem torfu (mam go bardzo dużo, więc nie bawiłem się w mieszanie go z ziemią). Delikatnie ugniotłem ziemię po wsadzeniu skarbów i podlałem.
Na wzrost będę używał Biohumusa, na kwitnięcie Florovitu i wspomagał roślinę CO2. Mam jeszcze pytanie: Dopóki nic nie wyrośnie z ziemi mogę trzymać roślinę w ciemnym miejscu, czy polecacie trzymać za dnia na słońcu?
DSC_0075.jpeg
DSC_0076.jpeg
DSC_0078.jpeg
DSC_0081.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 12796 / 2487 / 0
Konieczne jest ciepło (tak powyżej 20 C), żeby roślinki powychodziły z ziemi. Możesz je wystawiać na słońce.

Też używałem do tej pory tego zestawu nawozów. Efekty były spoko, tylko najlepsze krzaki straciłem na rzecz złodziei. To, co udało się zebrać miało za mało słońca, by dać optymalny plon.
  • 144 / 8 / 0
Dzień 8! Coś się ruszyło! Sadzonka nr 2 wyszła z ziemi :D Czyli od jutra mam je wystawiać na słońce? Czy roślinka nr 2 wygląda odpowiednio?
DSC_0072.jpeg
DSC_0073.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 12796 / 2487 / 0
Szczerze, to nie wygląda nawet na roślinkę (na tych zdjęciach) : ) No może na fotce nr 2 jestem sobie wstanie wyobrazić, że to liścienie.
  • 144 / 8 / 0
Kurwa, zobaczymy jak to będzie wyglądać, gdy dostanie światła. Co mogło pójść nie tak? Zbyt użyźniona gleba, czy zbyt mokro?
jezus_chytrus pisze:
Szczerze, to nie wygląda nawet na roślinkę (na tych zdjęciach) : ) No może na fotce nr 2 jestem sobie wstanie wyobrazić, że to liścienie.
  • 12796 / 2487 / 0
Jaki to ma w ogóle kolor? Zielony? Może dopiero się otwiera?
  • 144 / 8 / 0
Dzień 9 Nie wiem co się działo, ale cały dzień były na słońcu (bez dostępu deszczu) i oto efekty
DSC_0079.jpeg
DSC_0077.jpeg
DSC_0078.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 144 / 8 / 0
Nr 1 i 3 miały za twardo ubitą ziemię, ostrożnie wyciagnąłem kiełki i tylko przysypałem ziemią, bez uklepywania
DSC_0081.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 12796 / 2487 / 0
Albo nic się nie stało i roślinka wyszłaby i tak, albo ciepło dało impuls do wyjścia.
Liścienie są nieco zżółknięte - tuż po wykluciu powinny być jeszcze soczyście zielone.
Nie ma się w sumie czym martwic, bo one spełniają rolę takiego pokarmu na start i zawsze szybko żółkną, usychają i odpadają.

P.S. Ziemia wygląda na bardzo mokrą (podlewałeś tuż przed pstrykaniem fotek?)
  • 144 / 8 / 0
Tak podlewałem. Co mogę zrobić prócz czekania, by pomóc roślinom?
jezus_chytrus pisze:
Albo nic się nie stało i roślinka wyszłaby i tak, albo ciepło dało impuls do wyjścia.
Liścienie są nieco zżółknięte - tuż po wykluciu powinny być jeszcze soczyście zielone.
Nie ma się w sumie czym martwic, bo one spełniają rolę takiego pokarmu na start i zawsze szybko żółkną, usychają i odpadają.

P.S. Ziemia wygląda na bardzo mokrą (podlewałeś tuż przed pstrykaniem fotek?)
ODPOWIEDZ
Posty: 53 • Strona 2 z 6
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.