ODPOWIEDZ
Posty: 53 • Strona 2 z 6
  • 144 / 8 / 0
Dzień 5! Wrzuciłem kiełki do foremek, jako ziemi użyłem torfu (mam go bardzo dużo, więc nie bawiłem się w mieszanie go z ziemią). Delikatnie ugniotłem ziemię po wsadzeniu skarbów i podlałem.
Na wzrost będę używał Biohumusa, na kwitnięcie Florovitu i wspomagał roślinę CO2. Mam jeszcze pytanie: Dopóki nic nie wyrośnie z ziemi mogę trzymać roślinę w ciemnym miejscu, czy polecacie trzymać za dnia na słońcu?
DSC_0075.jpeg
DSC_0076.jpeg
DSC_0078.jpeg
DSC_0081.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 12895 / 2516 / 0
Konieczne jest ciepło (tak powyżej 20 C), żeby roślinki powychodziły z ziemi. Możesz je wystawiać na słońce.

Też używałem do tej pory tego zestawu nawozów. Efekty były spoko, tylko najlepsze krzaki straciłem na rzecz złodziei. To, co udało się zebrać miało za mało słońca, by dać optymalny plon.
  • 144 / 8 / 0
Dzień 8! Coś się ruszyło! Sadzonka nr 2 wyszła z ziemi :D Czyli od jutra mam je wystawiać na słońce? Czy roślinka nr 2 wygląda odpowiednio?
DSC_0072.jpeg
DSC_0073.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 12895 / 2516 / 0
Szczerze, to nie wygląda nawet na roślinkę (na tych zdjęciach) : ) No może na fotce nr 2 jestem sobie wstanie wyobrazić, że to liścienie.
  • 144 / 8 / 0
Kurwa, zobaczymy jak to będzie wyglądać, gdy dostanie światła. Co mogło pójść nie tak? Zbyt użyźniona gleba, czy zbyt mokro?
jezus_chytrus pisze:
Szczerze, to nie wygląda nawet na roślinkę (na tych zdjęciach) : ) No może na fotce nr 2 jestem sobie wstanie wyobrazić, że to liścienie.
  • 12895 / 2516 / 0
Jaki to ma w ogóle kolor? Zielony? Może dopiero się otwiera?
  • 144 / 8 / 0
Dzień 9 Nie wiem co się działo, ale cały dzień były na słońcu (bez dostępu deszczu) i oto efekty
DSC_0079.jpeg
DSC_0077.jpeg
DSC_0078.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 144 / 8 / 0
Nr 1 i 3 miały za twardo ubitą ziemię, ostrożnie wyciagnąłem kiełki i tylko przysypałem ziemią, bez uklepywania
DSC_0081.jpeg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 12895 / 2516 / 0
Albo nic się nie stało i roślinka wyszłaby i tak, albo ciepło dało impuls do wyjścia.
Liścienie są nieco zżółknięte - tuż po wykluciu powinny być jeszcze soczyście zielone.
Nie ma się w sumie czym martwic, bo one spełniają rolę takiego pokarmu na start i zawsze szybko żółkną, usychają i odpadają.

P.S. Ziemia wygląda na bardzo mokrą (podlewałeś tuż przed pstrykaniem fotek?)
  • 144 / 8 / 0
Tak podlewałem. Co mogę zrobić prócz czekania, by pomóc roślinom?
jezus_chytrus pisze:
Albo nic się nie stało i roślinka wyszłaby i tak, albo ciepło dało impuls do wyjścia.
Liścienie są nieco zżółknięte - tuż po wykluciu powinny być jeszcze soczyście zielone.
Nie ma się w sumie czym martwic, bo one spełniają rolę takiego pokarmu na start i zawsze szybko żółkną, usychają i odpadają.

P.S. Ziemia wygląda na bardzo mokrą (podlewałeś tuż przed pstrykaniem fotek?)
ODPOWIEDZ
Posty: 53 • Strona 2 z 6
Artykuły
Newsy
[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.