18 maja 2019feelyourway95 pisze: ...Staramy się o dziecko...
ogarnij sie !!!!
mowie bez ogrodek co mysle, nikogo nie gnoje.
i daruj sobie tania psychoanalize, pisz na temat.
18 maja 2019feelyourway95 pisze: Ankaa- i m.in takich ludzi jak ty pełno jest osób z depresja. Najlepiej gnoic ludzi, znając ich tylko powierzchownie. Polecam samej się ogarnąć :)
"samego początku wiedziałam o tym, że kiedyś był chodzaca tablica chemiczna i nie było substancji której by nie brał by się uwalic, wpaść w ciągi. Był lekomanem, nie wyobrażał sobie życia bez jarabia, piwa i wody."
To Twoje własne słowa. Teraz zastanów się, i to mocno się kurwa zastanów, jakie piękne geny przekaże Twój ukochany reproduktor. Do tego Ty też okazem zdrowia psychicznego nie jesteś, więc pomnóż sobie ryzyko, że wasz "bombelek" nie będzie normalny, razy dwa.
Ręce kurwa mi opadają...
Wygląda to na bombę z opóźnionym zapłonem która prędzej czy później wybuchnie.
To tak, jakby alkoholikowi dolać do herbaty ćwiarę wódki na spanie. Bo nie wierzę, że po zapodaniu mu zolpi się nie skapnął ocb.
Z resztą widać, że panienka już nieźle urobiona przez przez niego jest. Niby w przeszłości opierdolił całą tablicę mendelejewa, a ta go nazywa "lekomanem".
@feelyourway95 To nie żaden lekoman, tylko zwykły ćpun.
Daj znać kiedy bierzecie ślub, to wyślemy delegację z [H]
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.