Pomoże ci tylko i wyłącznie psychoterapia lub psychoterapia plus farmakoterapia psychiatryczna. Żadne suplementy nie sprawia ze nagle po kilku miesiącach suplementacji twoje objawy mina. Z twojego opisu wynika ze masz po prostu nerwice a tego to często nawet leki na receptę nie są w stanie wyleczyć.
Możesz kupić l-dope lub tyrozyne na dopamine i noradrenaline (z tym ostrożnie bo u mnie wystąpiło po tym duże rozchwianie emocjonalne),5-htp na serotonine,podobno nalewka z dziurawca działa dosyć dobrze więc proponuje tutaj uderzyć na początek,zioła na uspokojenie typu melisa itp. ale nie te herbatki z marketów tylko nalewka albo kup w torebach suszone.
Ale tak jak napisałem na początku żadne suplementy i leki nie wyleczą cie z nerwicy tylko psychoterapia czyli praca nad sobą,nad swoim problemem chyba ze chcesz jak wielu tutaj jeść leki przez wiele lat.
Standardowy zestaw pytań:
1.Jesz wystarczającą ilość białka (0.8 do 1.2 na kg masy ciała)
2.Dostarczasz odpowiednią ilość wapnia, magnezu, wit E i C
3.Uprawiasz sport?
4.Pijesz odpowiednią ilość płynów? Samej wody się nie pije, bo słabo nawadnia.
5.Ile dziennie spożywasz cukrów prostych?
https://en.wikipedia.org/wiki/Reference_Daily_Intake
Możesz zacząć od ziół lub lekkiego stacku. Test Bravermana niczego nie sprawdza. (przynajmniej wersja internetowa) To jest tylko efekt horoskopowy.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_horoskopowy
@Giroitalia
Za szybkie uogólnienie. Leki nie są wcale takie złe i mogą pomóc. Przy lekkiej nerwicy lub depresji to będzie brał z pół roku i mu przejdzie. Mają one swoje wady i dobrze należy przemyśleć tą decyzję.
10 maja 2019return_zero pisze: Samej wody się nie pije, bo słabo nawadnia.
Przede wszystkim wizyta u psychiatry. Dobrego psychiatry. Szukaj wsrod kobiet w wieku srednim 40-50 lat ( wiem, ze brzmi dziwnie, ale mezczyzni nigdy nie sa tak empatyczni jak kobiety; za mlode nie maja tyle doswiadczenia, a starsze podlegaja rutynie).
Z suplementow... ew. wit. D i magnez, ale przedtem zrob badania. Sprawdz poziom wit. D i dobrze byloby sprawdzic poziom kortyzolu, ale to raczej w warunkach szpitalnych, sprawdz nawodnienie organizmu. Badania hormonow tarczycy oraz cos o czym wielu nie wie... sprawdz (prywatnie), czy nie masz, np. boreliozy. Dieta i ruch tez maja znaczenie, ale jezeli masz podwyzszony kortyzol to ruch wcale nie bedzie wskazany.
Lekarz, lekarz i jeszcze raz lekarz (nie psycholog, bo to nie lekarz). Leki SNRI moga byc w Twoim przypadku najlepsze (nie daj sie wkrecic w same SSRI), dodatkowo, np. pregabalina. Łączona terapia farmakologiczna to naprawde fajna sprawa. Psycholog... moze pozniej. L-dopa? sam sobie nie dostosujesz odpowiedniej dawki.
Jezeli masz problem z dzwonieniem i wolisz kontakt internetowy/pisany to jest dobry portal przez ktory mozesz sie umowic - ja tak zrobilam.
Daj sobie szanse :) warto i naprawde moze byc lepiej.
https://www.runners-world.pl/dieta/Izot ... owe,5228,1
Przepis na domowy izotonik, porcja na 1 litr
-sok z połowy cytryny + sok z połowy pomarańczy lub sok z granatu
-2 łyżeczki cukru lub 4 miodu
-1/4 lub 1/6 łyżeczki soli sodowo-potasowej
-kilka listków rozgniecionej mięty
Kawa, herbata odwadnia. Kakao jest źródłem minerałów, obniża ciśnienie. Herbatę należy parzyć krótko. (60 sekund)
@MomentAurory
Tylko po co ta L-DOPA. Na tą substancje szybko wyrabia się tolerancja.
Nadmiar dopaminy w systemie nerwowym wcale nie jest taki fajny. Nadmierna paternifikacja, słowotok, przestymulowanie i inne.
Co do izotonikow wlasnej produkcji to stosowanie cukru nie jest najlepszym pomyslem, miodu... o ile woda, ktora zalewasz miod nie przekracza 40°. Lepiej uzyc syropu z agawy - nie zamienia sie w cukry proste. Cukry proste = zło ;)
Tego nie łyka się jak cukierki ponieważ mozna zburzyć produkcję endogennej dopaminy czyli takiej,ktora powstaje naturalnie w reakcjach w twoim organizmie z tyrozyny.
Przypominam z wiki:
Substancja endogenna (związek endogenny) - związek chemiczny wytwarzany wewnątrz organizmu, który go potrzebuje. Organizm sam radzi sobie z jej produkcją, nie potrzebuje żadnych zewnętrznych czynników do "pomocy", oprócz energii i substratów.
Do nawodnienia dobry jest miks wody z sola. Porada od dietetyka i lekarza. Sprawdz jaka sol najlepiej uzywac.
Jezeli chodzi o dodatek cytryny do wody to trzeba pamietac o jej wyparzeniu. Skorka cytryny zawiera duzo chemii.
10 maja 2019return_zero pisze: @Szczepan1
Standardowy zestaw pytań:
1.Jesz wystarczającą ilość białka (0.8 do 1.2 na kg masy ciała)
2.Dostarczasz odpowiednią ilość wapnia, magnezu, wit E i C
3.Uprawiasz sport?
4.Pijesz odpowiednią ilość płynów? Samej wody się nie pije, bo słabo nawadnia.
5.Ile dziennie spożywasz cukrów prostych?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
