Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.
ODPOWIEDZ
Posty: 5071 • Strona 373 z 508
  • 15 / / 0
Panowie proszę o poradę. Mam problemy z koncentracja, pamięcią, jestem ciągle spiety, odczuwam ciągły niepokój, mocno się stresuję, nie potrafię osiągnąć spokoju wewnętrznego, przez co jestem bardzo zamknięty i wycofany. Nie mam motywacji, najchętniej leżał bym całe dnie w łóżku i przeglądal internet. W teście bravermana wyszło mi, iż mam niedobór dopaminy, serotoniny oraz acetylcholine, natomiast natura dominującą to gaba. Możecie polecieć jakieś działanie, jak to naprawić? Czy iść w substancje które podniosą poziom tych przekaźnikiow ( jeśli tak to jakie najlepiej) czy takie, które wpłyna na receptory tj. Ich wrażliwość i ilość ( tu również poproszę o wskazanie w jaki sposób to osiągnąć). Jestem laikiem w temacie, więc proszę o poważne odpowiedzi, bo dla mnie nic tu nie jest oczywiste ani jasne ;)
  • 29 / 2 / 0
@Szczepan1
Pomoże ci tylko i wyłącznie psychoterapia lub psychoterapia plus farmakoterapia psychiatryczna. Żadne suplementy nie sprawia ze nagle po kilku miesiącach suplementacji twoje objawy mina. Z twojego opisu wynika ze masz po prostu nerwice a tego to często nawet leki na receptę nie są w stanie wyleczyć.

Możesz kupić l-dope lub tyrozyne na dopamine i noradrenaline (z tym ostrożnie bo u mnie wystąpiło po tym duże rozchwianie emocjonalne),5-htp na serotonine,podobno nalewka z dziurawca działa dosyć dobrze więc proponuje tutaj uderzyć na początek,zioła na uspokojenie typu melisa itp. ale nie te herbatki z marketów tylko nalewka albo kup w torebach suszone.

Ale tak jak napisałem na początku żadne suplementy i leki nie wyleczą cie z nerwicy tylko psychoterapia czyli praca nad sobą,nad swoim problemem chyba ze chcesz jak wielu tutaj jeść leki przez wiele lat.
  • 408 / 145 / 0
@Szczepan1
Standardowy zestaw pytań:
1.Jesz wystarczającą ilość białka (0.8 do 1.2 na kg masy ciała)
2.Dostarczasz odpowiednią ilość wapnia, magnezu, wit E i C
3.Uprawiasz sport?
4.Pijesz odpowiednią ilość płynów? Samej wody się nie pije, bo słabo nawadnia.
5.Ile dziennie spożywasz cukrów prostych?
https://en.wikipedia.org/wiki/Reference_Daily_Intake

Możesz zacząć od ziół lub lekkiego stacku. Test Bravermana niczego nie sprawdza. (przynajmniej wersja internetowa) To jest tylko efekt horoskopowy.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_horoskopowy

@Giroitalia
Za szybkie uogólnienie. Leki nie są wcale takie złe i mogą pomóc. Przy lekkiej nerwicy lub depresji to będzie brał z pół roku i mu przejdzie. Mają one swoje wady i dobrze należy przemyśleć tą decyzję.
  • 183 / 30 / 0
10 maja 2019return_zero pisze:
Samej wody się nie pije, bo słabo nawadnia.
Czym więc się jeszcze nawadniać, skoro sama woda to za mało? Było coś wcześniej pisane o kakao oraz zielonej herbacie. Co jeszcze polecacie?
  • 27 / 2 / 0
@Szczepan1
Przede wszystkim wizyta u psychiatry. Dobrego psychiatry. Szukaj wsrod kobiet w wieku srednim 40-50 lat ( wiem, ze brzmi dziwnie, ale mezczyzni nigdy nie sa tak empatyczni jak kobiety; za mlode nie maja tyle doswiadczenia, a starsze podlegaja rutynie).
Z suplementow... ew. wit. D i magnez, ale przedtem zrob badania. Sprawdz poziom wit. D i dobrze byloby sprawdzic poziom kortyzolu, ale to raczej w warunkach szpitalnych, sprawdz nawodnienie organizmu. Badania hormonow tarczycy oraz cos o czym wielu nie wie... sprawdz (prywatnie), czy nie masz, np. boreliozy. Dieta i ruch tez maja znaczenie, ale jezeli masz podwyzszony kortyzol to ruch wcale nie bedzie wskazany.
Lekarz, lekarz i jeszcze raz lekarz (nie psycholog, bo to nie lekarz). Leki SNRI moga byc w Twoim przypadku najlepsze (nie daj sie wkrecic w same SSRI), dodatkowo, np. pregabalina. Łączona terapia farmakologiczna to naprawde fajna sprawa. Psycholog... moze pozniej. L-dopa? sam sobie nie dostosujesz odpowiedniej dawki.
Jezeli masz problem z dzwonieniem i wolisz kontakt internetowy/pisany to jest dobry portal przez ktory mozesz sie umowic - ja tak zrobilam.
Daj sobie szanse :) warto i naprawde moze byc lepiej.
  • 408 / 145 / 0
@Odmozdzony123
https://www.runners-world.pl/dieta/Izot ... owe,5228,1

Przepis na domowy izotonik, porcja na 1 litr
-sok z połowy cytryny + sok z połowy pomarańczy lub sok z granatu
-2 łyżeczki cukru lub 4 miodu
-1/4 lub 1/6 łyżeczki soli sodowo-potasowej
-kilka listków rozgniecionej mięty

Kawa, herbata odwadnia. Kakao jest źródłem minerałów, obniża ciśnienie. Herbatę należy parzyć krótko. (60 sekund)

@MomentAurory
Tylko po co ta L-DOPA. Na tą substancje szybko wyrabia się tolerancja.
Nadmiar dopaminy w systemie nerwowym wcale nie jest taki fajny. Nadmierna paternifikacja, słowotok, przestymulowanie i inne.
  • 27 / 2 / 0
@return_zero o L-dopie wiem tyle, co kiedys czytalsm w internetach... ktos przede mna zaproponowal Szczepanowi L-dope, dlatego sie do niej odnioslam. Zanim sama poszlam do specjalisty to rozpatrywalam jej uzycie, ale teraz wiem, ze to nie do konca dobry pomysl.
Co do izotonikow wlasnej produkcji to stosowanie cukru nie jest najlepszym pomyslem, miodu... o ile woda, ktora zalewasz miod nie przekracza 40°. Lepiej uzyc syropu z agawy - nie zamienia sie w cukry proste. Cukry proste = zło ;) :psycho:
Ostatnio zmieniony 10 maja 2019 przez MomentAurory, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 2990 / 1648 / 35
L-dopa tylko sporadycznie i z EGCG ( tez sporadycznie).
Tego nie łyka się jak cukierki ponieważ mozna zburzyć produkcję endogennej dopaminy czyli takiej,ktora powstaje naturalnie w reakcjach w twoim organizmie z tyrozyny.
Przypominam z wiki:
Substancja endogenna (związek endogenny) - związek chemiczny wytwarzany wewnątrz organizmu, który go potrzebuje. Organizm sam radzi sobie z jej produkcją, nie potrzebuje żadnych zewnętrznych czynników do "pomocy", oprócz energii i substratów.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 27 / 2 / 0
@odmozdzony123
Do nawodnienia dobry jest miks wody z sola. Porada od dietetyka i lekarza. Sprawdz jaka sol najlepiej uzywac.
Jezeli chodzi o dodatek cytryny do wody to trzeba pamietac o jej wyparzeniu. Skorka cytryny zawiera duzo chemii.
  • 15 / / 0
10 maja 2019return_zero pisze:
@Szczepan1
Standardowy zestaw pytań:
1.Jesz wystarczającą ilość białka (0.8 do 1.2 na kg masy ciała)
2.Dostarczasz odpowiednią ilość wapnia, magnezu, wit E i C
3.Uprawiasz sport?
4.Pijesz odpowiednią ilość płynów? Samej wody się nie pije, bo słabo nawadnia.
5.Ile dziennie spożywasz cukrów prostych?
1. Wątpię, oczywiście jem codziennie jakieś mięso, ale najpewniej nie wychodzi taka dawka z obiadowego kotleta ( to białko jest tu aż tak ważne?) 2. Magnez suplementuje co jakiś czas, ostatnio także wit e. 3. Staram się biegać ostatnio, choć nie łatwo się zmusić. 4. A ile powinienem pić? I tak, głównie wodę i chyba nie za dużo. 5. Nie wiele, nie przepadam za słodyczami, jakieś chipsy raz czy 2 w tygodniu, choć ostatnio ciągnęło mnie do czekolady.
ODPOWIEDZ
Posty: 5071 • Strona 373 z 508
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?

Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.