Co grozi w dzisiejszych czasach za uprawę na własnym ogródku 3 krzaczków z małą ilością THC? Tak do 5% albo i mniej, to raczej nie ma żadnego znaczenia, ale i tak bym się w razie co wykręcał, że miała być zawartość THC poniżej 0,5%, i jestem niewinny.
No i jak wygląda w świetle prawa uprawa z zaw. poniżej 0,5%? Chyba już można legalnie, skoro na allegro susz chodzi, co?
Chyba z zawartością poniżej 0,2% THC jest dopuszczona przez prawo ale uprawa musi być zgłoszona chyba w urzędzie miasta/gminy żeby wydać specjalne pozwolenie wtedy jak suki wpadną na działkę wyrwać krzaki pokazujesz papier i kladziesz na nich lache nic nie mogą zrobić inaczej potraktują to za uprawę konopi indyjskich i twoje gadanie nic nie da.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Nawet tym biurokratycznym sukinsynom haracz trzeba płacić za posadzenie rośliny...
<mnóstwo narzekania na kraj w którym żyjemy>
<jeszcze więcej psioczenia na Polskę>
Co może prokuraturze odjebać za uprawę włóknistych bez zezwolenia?
<jeszcze trochę żalu i frustracji>
scalono.lobo
Myślicie, że jak posadzę odmianę Dinamed - THC: 0,5% THC : 10-14% CBD , to uda mi się w razie co wybronić, że nie ma THC i nic złego nie zrobiłem, czy raczej wlepią mi dożywocie za uprawienie mj bez THC -_-?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
