I nie zapomnij o waleniu konia.
dodałbym jeszcze palenie szlugów i robienie psikusów
Nawet go nagrali:
https://www.youtube.com/watch?v=wZixghrlAF0
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
31 sierpnia 2018obcgnmi pisze: a ja mam takie pytanie, co można samemu na chacie robić, nie raz miałem akcje że musiałem sie urywać od ziomków nieźle już nafukany i wracać do domu, oprócz słuchania bicików i pisania z ziomkami, chodzenie po pokoju w kółko(xD) to co jeszcze.. ? :wall:
To w od domu osobiście i przeglądam fora dla "ćpunków/testerów" ( dla nas ) i czytam sobie różne trip'y/itd :D
A jak jestem pracy to włącza słowotok ( sklep alkoholowy 24h )
Gdybym mógł to bym przegadał wszystkie historie życiowe z klientami, czasem ciężko rozgraniczyć jest rzczywistość od świata fikcyjnego ( mef od zaufanego sebixa )
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.