Niedawno zaczęłam pracę wymagającą utrzymania dużej uwagi i koncentracji. Zauważyłam, że po imprezowej sobocie, gdzie brałam baklofen i 3-CMC (małe ilości), w poniedziałek narobiłam błędów... Zastanawiam się, ile w tym winy jest narkotyków, zwłaszcza że nigdy nie odczuwam zjazdów ani świadomie nie zauważam żadnych złych skutków ubocznych.
Pytanie do Was, które substancje najgorzej wpływają na uwagę i koncentrację? Które są względnie bezpieczne?
Oraz jakie są sprawdzone sposoby by te parametry sobie podnieść?
Pozdrawiam,
A.
drugiej substancji nie znam
baclofen brałem przepisany od urologa na rozluźnienie zwieracza cewki i znacznie pogarsza pamięć, koncentracje
Zadbaj o sen i porządne jedzenie i po tyg powinno być ok
+
Magnez
Potas
Żelazo
Obserwowałem to już x razy i w swoim przypadku jestem tego pewien, więc zakładam, że nie jestem odosobnionym przypadkiem i możesz mieć podobnie.
Co pomagało... porządny, długi trening kardio w niedzielę. I dwie porządnie przespane noce. ; ) Ale całkowicie nie udało się nigdy tego efektu ogłupienia zlikwidować.
Teraz mój subiektywny ranking co paprze ogarnięcie najbardziej:
agoniści GABA na czele z alko, baklo, GBL (jeśli w ilości większej niż kilka ml w ciągu kilku h), betaketony właśnie, amfetaminy (z wycieńczenia i deprywacji snu), amfetaminy psychodeliczne (długi after). Do tego oczywiście trawa i wisienka na torcie niedojebania umysłowego: synt. kanna.
najmniej: większość opioidów, tryptamin. z gabaergików: krótko działające benzo (dla człowieka bez zrytego gaba, bo wtedy sajdy wychodzą o wiele szybciej).
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
16 kwietnia 2019aired pisze: Ale baklofen brałam w nocy z soboty na niedzielę, błędy popełniłam w poniedziałek i we wtorek... możliwe że tak długo są efekty uboczne?
Same elektryki niewiele pomoga.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
podobnie, ale znacznie słabiej działa Phenibut, też ten sam mechanizm
jak chcecie szybko wrócic do normalności po nim należałoby użyć czegoś na ampa i nmda np sunifiram, albo chociażby sarkozyna działająca znacznie słabiej
26 kwietnia 2019drapok pisze: poprzez gaba-b receptor zwieksza dopamine
W kwestii nmda jak i AMPA - odradzam.
Pojawi sie strach i pare innych problemow wywolywanych nadmiarem glutaminianu.
Druga kwestia- zeby AMPY zadzialaly potrzebny jest odpowiedni poziom jonow wapnia, sodu, potasu i magnezu
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
strach się pojawi, ale przy wprowadzaniu każdej substancji się pojawi, jak wprowadzałeś @Steetart pierwszy raz piracetam w swój krwioobieg nie czułeś się bardziej lękliwy, później ten efekt sie wygładzał i piracetam zaczynał nawet uspokajająco działać
Tutaj problem dotyczy mieszanki baclo z chlorometkatem a nie samego baclo.
Nie stosuje sie AMPAkin czy agonistow NMDA tuz po cpaniu...
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

