Jest to mój pierwszy temat na forum więc jeśli coś zrobiłem źle to proszę o wyrozumiałość.
Jestem studentem z wadą wymowy, a mianowicie jąkam się w sytuacjach stresowych, w obecności nieznanych mi osób, w sytuacjach kiedy muszę zabrać głos w grupie, w niekomfortowych dla mnie sytuacjach. Moje jąkanie jest o tyle dziwne , że potrafię również całkowicie płynnie mówić kiedy rozmawiam z osobami, które dobrze znam. Jeśli jestem całkowicie wyluzowany, pewny siebie to nie jąkam się praktycznie w ogóle. Jednak mechanizmy przez które się jąkam czasem uruchamiają się same i nie potrafię nad tym zapanować. Kilka miesięcy temu pierwszy ram spróbowałem ecstasy żeby zobaczyć jak mój organizm będzie funkcjonował mając wadę wymowy. Efekt był piorunujący, od czasu kiedy pierwszy raz spróbowałem ecstasy postanowiłem w końcu nadrobić to co straciłem w szkolnej młodości czyli dyskoteki, poznawanie dziewczyn beż obawy, ze gdy zagadam to zacznę się jąkać, zacinać i dziewczyna mnie wyśmieje. Mam 24 lata a dopiero od pół roku chodzę na dyskoteki, to dzięki ecstasy. Teraz mam inne zmartwienie, na studiach muszę wygłosić prezentację przy grupie 30 osób. Co ciekawe mam umysł humanistyczny ale przez wadę wymowy nie jestem w stanie w pełni wykorzystać swoich możliwości. Wiem co gadać ale po prostu nie zawsze jestem w stanie wypowiedzieć słów, przez co strasznie cierpię. Szukam jakiegoś specyfiku dzięki któremu będę potrafił się skupić, będę pewny siebie i nie będę przejmował tym, ze zacznę się jąkać. Słyszałem o amfetaminie ale nie znam nikogo kto by mi mógł fachowo doradzić jak dokładnie ona działa i czy mi pomoże. ecstasy odwalą kupę dobrej roboty jeśli jestem na dyskotece bo nie obawiam się podejść do dziewczyn jestem pewny siebie, nie myślę o problemach tylko widzę wszystko w pozytywnym świetle i dzięki temu się nie jąkam. .ecstasy nie chcę dlatego bo po tym mam za dużą chęć wyładowania energii która mnie rozpiera co jest idealne na dyskotekę jednak nie podczas wygłaszania prezentacji. Czy ktoś może mi polecić jakiś specyfik, którego szukam? W razie dodatkowych pytań proszę od razu pisać.
Dotarcie do zrodla na kwasie .
Chyba nie liczysz , ze ktos poda Ci magiczna substancje po ktorej bedziesz latal 24/7 bez tolerancji i skutkow ubocznych i mowil normalnie ?
A na trzezwo nie planuj w glowie tego co masz zaraz powiedziec , im wieksze planowanie tym bardziej sie bedziesz jakal .
14 kwietnia 2019CieplaPoduszka pisze: Mialem podobnie , co u mnie zadzialalo ?
Dotarcie do zrodla na kwasie .
Chyba nie liczysz , ze ktos poda Ci magiczna substancje po ktorej bedziesz latal 24/7 bez tolerancji i skutkow ubocznych i mowil normalnie ?
A na trzezwo nie planuj w glowie tego co masz zaraz powiedziec , im wieksze planowanie tym bardziej sie bedziesz jakal .
Co masz na myśli, ze miałeś podobnie? Też się jąkasz?
Napisalem , ze kwas - LSD . Ale nic "samo" sie nie zrobilo , sam to rozkminialem i dochodzilem do zrodla , substancja byla tylko srodkiem .
Dostalem 2tyg calkowitego wyleczenia i dlugotrwala poprawe na stale .
Tak , jakalem sie wiekszosc zycia okolo 17 lat , teraz praktycznie juz wcale - bardzo rzadko a to i tak juz nie jest to duszenie sie , stres i ucisk w klatce co kiedys
14 kwietnia 2019CieplaPoduszka pisze: @jab0l14
Napisalem , ze kwas - LSD . Ale nic "samo" sie nie zrobilo , sam to rozkminialem i dochodzilem do zrodla , substancja byla tylko srodkiem .
Dostalem 2tyg calkowitego wyleczenia i dlugotrwala poprawe na stale .
Tak , jakalem sie wiekszosc zycia okolo 17 lat , teraz praktycznie juz wcale - bardzo rzadko a to i tak juz nie jest to duszenie sie , stres i ucisk w klatce co kiedys![]()
Łap kolego. Jeśli zrozumiesz ten tekst w pełni i zrobisz co trzeba przestaniesz się jąkać 4evah
Podziel się posiłkiem, chamie
14 kwietnia 2019Limitbreaker pisze: Jąkanie się ma źródło tylko i wyłącznie psychologiczne, pozdro
up pisząc o genach, a następnie o tym, że MDMA pozwala ci mówić bez przeszkód zaprzeczasz sam sobie
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
