ODPOWIEDZ
Posty: 7575 • Strona 492 z 758
  • 13 / 4 / 0
Hej. Chciałam wiedzieć czy spotkaliście się może z przypadkiem, że emka działa masakrycznie słabo. Przypadek mojej przyjaciółki bardzo mnie fascynuje - nie ma ona doświadczenia z żadnymi narkotykami, ani też z lekami blokującymi działanie, jak SSRI, więc tolerki wyrobionej nie ma. Zarzucałam z nią dwa razy. Pół na początek i dorzutka po ok. 2h. Na mnie działało mocno, na znajomych te same piksy też, więc to nie w tym rzecz. Ona jednak czuła się 'miło' i 'w miarę zrelaksowana'. Czy może mieć naturalnie aż tak wysoką tolerkę? Czy może po prostu są takie osobniki, na które MDMA nie działa i koniec? Z góry dzięki za odpowiedź
  • 563 / 104 / 0
@Lifeislife a jaka dawke braliscie ? generalnie byc może albo np miała mniej serotoniny "w sobie" to moze byc sprawa genetyczna albo stylu zycia ,diety itp , a byc może to tylko Twoje subiektywne odczucie ze na nia to nie dzialalo tak jak trzeba tzn "mocno" bo co znaczy mocno , moi znajomi tez roznie reaguja na emke , niektorzy wyskakuja pierwsi do tanczenia ,chca gadac itp a niektorzy wolą leżeć na kanapie i nawet lekko w samotnosci rozplywac sie w tej przyjemnosci , cięzko powiedzieć bo jeśli rzeczywiscie miała slabsza faze to wiele czynnikow moglo na to wplynac :P
  • 11 / 2 / 0
Ostatnio miałem wizuale po M.
We wtorek poszedłem z kumplem pod namiot do lasu z zamiarem wzięcia ok 100mg + 50mg na peaku i wiadra co jakieś 20min. Przez większość nocy nic specjalnego się nie działo, ot typowe działanie m-ki dopiero około 1,5 godziny po dorzuceniu kiedy powoli się uspokajaliśmy i dookoła było totalnie ciemno (oprócz ogniska) oboje stwierdziliśmy że z wizją jest coś nie tak. Z zamkniętymi oczami widziałem pomieszczenie z przezroczystą ścianą tą na którą akurat patrzę (trochę jak w simsach) a reszta ścian miała na sobie ciągle zmieniające się wzory przypominające oczy na piórach pawia. Z otwartymi oczami obydwoje widzieliśmy ścianę z kolorowymi wzorami za naszym namiotem i drzewa które wiły się jak węże. Kumpel jeszcze mówił że widział w żarze ogniska jakieś starożytne ciągle zmieniające się budowle, ale ja akurat w ogniu nic nie widziałem. Jeszcze kiedy kładliśmy się spać słyszeliśmy jak prawdopodobnie sarna przechodzi obok namiotu po stronie po której ja leżałem, jak zamknąłem oczy poczułem jakbym miał rentgen w oczach i widziałem sarnę przez zamknięte powieki i ścianę namiotu.
Miał ktoś coś podobnego?
  • 13 / 4 / 0
@M@Miki12 co do dawki to ciężko powiedzieć ile jest w piksie xD Jakoś 150-200 mg. Może to faktycznie kwestia genetyki. Po prostu nigdy nie spotkałam się, żeby ktoś reagował tak, powiedzmy, zwyczajnie.
  • 563 / 104 / 0
11 kwietnia 2019Carb pisze:
Ostatnio miałem wizuale po M.
We wtorek poszedłem z kumplem pod namiot do lasu z zamiarem wzięcia ok 100mg + 50mg na peaku i wiadra co jakieś 20min. Przez większość nocy nic specjalnego się nie działo, ot typowe działanie m-ki dopiero około 1,5 godziny po dorzuceniu kiedy powoli się uspokajaliśmy i dookoła było totalnie ciemno (oprócz ogniska) oboje stwierdziliśmy że z wizją jest coś nie tak. Z zamkniętymi oczami widziałem pomieszczenie z przezroczystą ścianą tą na którą akurat patrzę (trochę jak w simsach) a reszta ścian miała na sobie ciągle zmieniające się wzory przypominające oczy na piórach pawia. Z otwartymi oczami obydwoje widzieliśmy ścianę z kolorowymi wzorami za naszym namiotem i drzewa które wiły się jak węże. Kumpel jeszcze mówił że widział w żarze ogniska jakieś starożytne ciągle zmieniające się budowle, ale ja akurat w ogniu nic nie widziałem. Jeszcze kiedy kładliśmy się spać słyszeliśmy jak prawdopodobnie sarna przechodzi obok namiotu po stronie po której ja leżałem, jak zamknąłem oczy poczułem jakbym miał rentgen w oczach i widziałem sarnę przez zamknięte powieki i ścianę namiotu.
Miał ktoś coś podobnego?


generalnei zawsze powtarzam że emce blizej do psychodelika niz np euforyka , wiec tak jak najbardziej MDMA potrafi dac psychodele ,paru moich znajomych mi o tym opowiadalo ale generalnie jakies wizualne i nawet lekkie halucynacje pojawialy sie raczej w wyższych dawkach w sensie 300mg+ ,moj znajomy mial po 400mg , wiec byc może u Ciebie to faza emowa z fazą ziołową sie polaczyli i daly taki efekt , wiec tak slyszalem o tym , jest mozliwe ,aczkolwiek pierwszy raz slysze o czyms takim przy tak stosunkowo niskich dawkach :)
  • 19 / 1 / 0
Delikatne wizualizacje, czy halucynacje po emce, to u mnie dość często standard. Ostatnio zamiast zlewajacych się liter na klawie na tele, widziałem starożytne znaki
Dziwi mnie, że tak mało info o tym jest w polskim internecie
  • 13 / 4 / 0
Mi też zdarzają się halucynacje po piksach, najmocniej jak emka zaczyna schodzić. Czasem wydaje mi się, że widzę zwierzęta/ludzi, zdarza się też, że wydaje mi się, że jestem w zupełnie innym miejscu i z kimś gadam, na przykład w pracy. Trwa to bardzo krótko, po czym wracam do rzeczywistości. Nie wiem na ile to działanie samego MDMA, a na ile innych substancji w piksach, bo nie miałam jeszcze okazji spróbować kryształu.
Napotkałam się z opisami podobnych doświadczeń do moich, ale faktycznie jest tego mało.
  • 15 / 2 / 0
Po krysztale nigdy nie zdarzyły mi się żadne halucynacje mimo ze pixy działały różnie.
  • 7 / / 0
Ja tylko kryształów próbowałem i żadnych halucynacji nigdy nie miałem
  • 1610 / 55 / 0
Wgl ja rozumiem że tak jak zwykle z serotonigikami powyżej 200mg to już jest tylko za mocno i więcej przyjemności to nie daje niż 200, a tylko strata matu?
ODPOWIEDZ
Posty: 7575 • Strona 492 z 758
Artykuły
Newsy
[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki

Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.